Przez lata wiele osób mogło zalegać z opłatami bez poważnych konsekwencji. Nadchodzące zmiany mają to przerwać i całkowicie zmienić zasady gry w spółdzielniach mieszkaniowych.
Niepłacenie czynszu przez długi czas było w spółdzielniach problemem znanym, ale często zamiatanym pod dywan. Zadłużenie rosło, sprawy ciągnęły się latami, a realne konsekwencje pojawiały się rzadko. Teraz ustawodawca chce to uciąć.
Jak przypomina wprost.pl, projekt nowych przepisów wyraźnie zaostrza odpowiedzialność za zaległości i przesuwa punkt ciężkości z ochrony dłużnika na ochronę wspólnoty mieszkańców.
Jedną z kluczowych zmian jest rola sądu w sprawach długotrwałego zadłużenia. Do tej pory często wystarczało uregulowanie długu na ostatnim etapie postępowania, by zachować prawo do lokalu. Nowe przepisy mają to zmienić. Liczyć się będzie nie tylko fakt spłaty, ale całokształt zachowania lokatora – skala zadłużenia, jego długość i uporczywość niepłacenia.
W praktyce oznacza to, że nawet spłata zaległości w trakcie sprawy nie musi już automatycznie chronić przed utratą mieszkania. Decyzja ma należeć do sądu, który oceni, czy doszło do trwałego naruszania obowiązków wobec spółdzielni.
Projekt zmian zamyka również furtkę, z której wcześniej korzystali byli dłużnicy. Dotąd po spłacie zaległości istniała możliwość domagania się ponownego ustanowienia prawa do lokalu. Nowe regulacje mają to definitywnie wykluczyć.
Jeśli sąd orzeknie o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, sprawa ma być zamknięta. Mieszkanie będzie mogło zostać przydzielone innej osobie, a były lokator straci możliwość powrotu, nawet po uregulowaniu długów.
Autorzy projektu wprost wskazują, że dotychczasowe rozwiązania były niesprawiedliwe wobec osób terminowo regulujących opłaty. Zaległości części lokatorów często oznaczały, że koszty utrzymania budynków – remonty, media czy bieżące naprawy – były przerzucane na pozostałych mieszkańców.
Nowe przepisy mają wzmocnić stabilność finansową spółdzielni i chronić interes większości, a nie tych, którzy latami uchylali się od płacenia.
Najbardziej odczuwalne skutki zmian dotkną osoby posiadające spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu. To forma najściślej powiązana z obowiązkiem regularnych opłat. Choć nadal mowa o zadłużeniu istotnym i długotrwałym, granica tolerancji ma być znacznie niższa niż dotychczas.
Projekt przewiduje szybkie wejście przepisów w życie, po 14 dniach od ogłoszenia ustawy. Dla wielu osób rozmowy ze spółdzielnią, rozłożenie długu na raty lub mediacje mogą być ostatnią realną szansą na uniknięcie sprawy sądowej.
zawodowy bezrobotny08:46, 13.01.2026
Tysiące niepłacących raczej nic nie zrobi bo maja w tym wieloletnie doświadczenie skutkujące potężnymi oszczędnościami.
NE2 SW08:52, 13.01.2026
Jest ciepło, jest ochrona danych wsparta rozporządzeniem państwowym...
Są tacy co regularnie opłacają czynsz i opłaty za media, energię, gaz i tacy którzy mają to wszystko jakby w prezencie prawie za darmo. Możliwe że zmiany są potrzebne ale jak spowodować by aż tyle tysięcy ludzi nagle opłaciło zaległości i byli na bieżąco z opłatami. Jedna czy kilkanaście osób ....ale są tysiące
OSiR i „Pointer” zapraszają na nurkowanie dla WOŚP
Nie trzeba wskakiwać do wody aby dać już na wielką orkiestrę świątecznej pomocy. Przy kasach w marketach stoją puszki WOŚP. Każdy może dać na ten szczytny cel.
Igor
11:50, 2026-01-13
Nastolatek wpadł z kilogramem marihuany i kokainą
Uciekał zapewne na Węgry tak jak tchórz zero ziobro.
Rgjkk
11:43, 2026-01-13
Kolejny szczebel w KGHM dla Karoliny Karwickiej
Pisiory wszystko oceniają swoją zło dzi ejska miarą. Przecież według nich wszyscy kra dna co nas usprawiedliwia.
Effka
11:42, 2026-01-13
Nastolatek wpadł z kilogramem marihuany i kokainą
I co ja tera bende ćpał? Alfons batyr lichwiarz moim panem.
Śmierdząca skarpeta
11:41, 2026-01-13