W Polsce brakuje mieszkań. Miliony obywateli nie mają stabilnego dachu nad głową. Ceny mieszkań i kredytów rosną szybciej niż zarobki, kolejki po lokale komunalne wydłużają się latami, a młode rodziny coraz częściej rezygnują z samodzielności.
Tymczasem w całym kraju – zarówno na wsiach, jak i na obrzeżach miast – stoją setki tysięcy domów, które od lat niszczeją. Dachy zapadają się, okna są wybite, budynki porastają chwasty i krzewy. Formalnie należą do kogoś, ale faktycznie czekają na zapomnienie.
Schemat jest powtarzalny: starszy właściciel umiera, a spadkobiercy mieszkają daleko, nie mają emocjonalnego związku z nieruchomością i nie podejmują formalności spadkowych.
Dlaczego? Domy wymagają kosztownego remontu, a po podziale między kilku spadkobierców ich wartość jest niewielka.
Efekt: spadek formalny istnieje, ale nie jest realizowany, a budynek niszczeje. Państwo najczęściej nie ingeruje, bo własność prywatna wciąż jest niemal święta.
Porzucony dom przestaje być prywatną sprawą, gdy staje się:
Gminy wiedzą o problemie. Inspektorzy sporządzają protokoły. Mieszkańcy zgłaszają skargi.
I na tym zwykle się kończy.
W Polsce ochrona własności jest tak silna, że bierność właściciela pozostaje bezkarna.

Nie wszędzie domy-widma są bezradne.
Eksperci podkreślają, że problem pustostanów wynika nie z luk w prawie, ale z braku narzędzi egzekwujących odpowiedzialność właściciela.
Propozycje zmian:
• Przymusowe postępowania spadkowe z urzędu
Po kilku latach od śmierci właściciela sąd powinien wszczynać sprawę spadkową i przypisywać nieruchomość gminie lub Skarbowi Państwa.
• Ograniczenie ochrony własności przy rażącym zaniedbaniu
Długotrwałe porzucenie domu mogłoby skutkować przejęciem zarządu przez gminę.
• Realne podatki i kary za pustostany
Właściciel, który nie utrzymuje nieruchomości, powinien ponosić koszty społeczne swojego zaniedbania.
• Program „drugiego życia” dla opuszczonych domów
Budynki mogłyby być przeznaczone na mieszkania komunalne, społeczne lub oddawane w ręce społeczności w zamian za zobowiązanie do remontu.
Karta Praw Podstawowych UE, art. 17 mówi:
„Każdy ma prawo do własności. Korzystanie z tego prawa może podlegać ograniczeniom przewidzianym ustawą, proporcjonalnym i uzasadnionym interesem publicznym.”
To oznacza, że państwa członkowskie mogą ograniczać własność w interesie społecznym, w tym w sprawie bezpieczeństwa budynków lub porządku przestrzennego.
Państwa europejskie już z tej swobody korzystają:
Polska pozostaje w tyle nie z powodu Brukseli, lecz z powodu własnej bierności.
Prawo własności nie jest przywilejem, jest obowiązkiem. Zaniedbany dom staje się zagrożeniem dla sąsiadów i dla przestrzeni publicznej. Państwa, które egzekwują obowiązki właścicieli, traktują własność jako społeczną odpowiedzialność – każdy, kto to zaniedbuje, powinien odpowiadać za skutki swojego zaniechania.”
W Polsce zbyt często prawo chroni papierową własność, a faktyczne zaniedbanie pozostaje bezkarne.
Domy, które niszczeją, to nie tylko cegły i dachy. To świadectwo zaniedbania państwa i społeczeństwa. Własność, która nie zobowiązuje, przestaje być prawem – staje się problemem.
Każdy opuszczony dom jest ostrzeżeniem: jeśli nie egzekwujemy obowiązków właścicieli, dopuszczamy, by ich bierność szkodziła innym.
Polska ma dziś wybór:
Bo prawdziwa własność nie daje przywilejów kosztem innych – daje obowiązki, które trzeba wypełniać.
1. Prawo własności w UE:
Karta Praw Podstawowych UE, art. 17:
„Każdy ma prawo do własności. Korzystanie z tego prawa może podlegać ograniczeniom przewidzianym ustawą, proporcjonalnym i uzasadnionym interesem publicznym.”
2. Polska – spadki i własność:
3. Jak reagują inne państwa:
4. Kluczowa zasada:
„Własność zobowiązuje” – prawo do posiadania domu idzie w parze z obowiązkiem jego utrzymania. Zaniedbanie może stanowić zagrożenie społeczne i koszt dla otoczenia.
Wiki18:46, 26.01.2026
To jest wielki problem Polskich wsi
dla dobra zdrowia18:55, 26.01.2026
Stare zamki i pałace które maja ledwie kilka ścian powinny być rozbierane, ziemia równana i stawiany nowy zamek czy tam pałac. Kto by chciał mieszkać w starym budynku pełnym grzybów wilgoci i pleśni ?
Mam nadzieje że UNIA EUROPEJSKA w pryzmacie nowych przepisów zakaże mieszkańcom zamieszkiwania nieruchomości do czasu wyremontowania.
PolEXIT 19:04, 27.01.2026
zrównana z ziemią to powinna zostać unia europejska oraz ścierwa popierające ten twór
Bezzłudzeń13:17, 15.02.2026
Władza sie boi że straci wyborców
Dlatego nic nie zrobi w temacie
Więc wszystko zgnije !
TACY JESTEŚMY
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mama i jej sławny syn na spacerze z kamerą TVN
Była już jakaś rolka prezydenta lub wice z tego wydarzenia?
Rolka
19:45, 2026-02-22
Spotkanie z aktorem pochodzącym z gminy Miłkowice
Brawo RZESZOTARY,brawo SIEDLISKA👍❤️❤️👍
Do wszystkich
19:21, 2026-02-22
Mama i jej sławny syn na spacerze z kamerą TVN
Co tam kwiczysz, knurze robotniczy? Ha ha ha!
Do Nn
19:05, 2026-02-22
W poniedziałek lutowa sesja rady miejskiej
Uwielbiam oglądać te zdjęcia z "PRACY" wszelkiej maści samorządowców, te skupione, zatroskane losem mieszkańców miny.... eeehh od razu mi lepiej , czuć że ktoś dba o nas.
Toja
18:41, 2026-02-22