Choć Polska nie jest znana z występowania grzybów halucynogennych, nie znaczy, że takowych na jej terenie naturalnie nie ma. Łysiczka lancetowata jest bowiem jedyną przedstawicielką tego rodzaju grzybów, który można znaleźć w kraju nad Wisłą.
Zawiera ona psychoaktywne substancje, które realnie są w stanie wpłynąć na percepcję osoby zażywającej je. W efekcie łysiczka lancetowata jest uznawana za odurzający środek, którego spożywanie jest nielegalne na terenie Polski. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy na jej temat posiadać nieco więcej wiedzy, choćby po to, by wiedzieć, czego nie zbierać podczas jesiennych spacerów.
Jak rozpoznać łysiczkę lancetowatą
Jest to grzyb dosyć charakterystyczny, lecz stosunkowo niewielki i dlatego łatwo przegapić go, jeśli nie jest się skupionym na poszukiwaniach. Jej wygląd odbiega też od wyglądu standardowych grzybów zbieranych do jajecznicy czy sosu, dlatego wiele osób, nie chcąc ryzykować zatrucia, zwyczajnie go omija.
Łysiczka lancetowata charakteryzuje się smukłym wyglądem, bo jej trzon (popularnie zwany „nóżką” rośnie nawet do 10 centymetrów wysokości i zakończony jest wąskim i ostro zakończonym kapeluszem. Wspomniany już trzon nie jest łamliwy, a sam grzyb będzie dosyć elastyczny i łatwo będzie go zgiąć. Nie jest to też typowa, gruba „nóżka”, bo jej średnica nie powinna przekraczać 2 milimetrów.
Sam kapelusz również nie jest szeroki, a jego średnica u podstawy (czyli najszerszym miejscu) to mniej niż 3 centymetry. Jego kolor będzie się zmieniał, ale powinien (w zależności od wieku grzyba) balansować gdzieś między żółcią a brązem. Jego charakterystyczne blaszki są ciemne i wchodzą w odcienie fioletu, brązu i czerni. Co istotne, podczas zbierania łatwo rozpoznać jego obecność przez to, że łysiczka brudzi ręce na niebiesko.
Występowanie łysiczki w Polsce i na świecie
Nie jest to grzyb endemiczny dla Polski, a raczej gatunek występujący powszechnie na różnych kontynentach. Znany jest kulturom obu Ameryk, całej Europy, Australii, Nowej Zelandii i Japonii. W naszym kraju nie rośnie powszechnie, a wręcz można stwierdzić, że jest rzadkością. Jego ulubione tereny to zbocza górskie, lasy liściaste, łąki i pastwiska, a najwięcej pojawia się ich w październiku.
Właściwości łysiczki lancetowatej
Choć jej psychoaktywne właściwości sprawiają, że w Polsce jej spożywanie jest nielegalne, to stosuje się ją czasem przy leczeniu depresji, PTSD (zespół stresu pourazowego) czy schizofrenii.
Po zażyciu grzyba osoba może poczuć wzmożone otępienie połączone z sennością, a także mieć omamy wzrokowe i halucynacje. Osoby, które miały styczność z działaniem łysiczki, mówią o kolorowych wzorach, które widziały. Niektórzy po spożyciu reagują pozytywnie na nowe bodźce, przepełniając się radością, a inni wręcz przeciwnie - miewają ataki paniki. Łysiczka szczególnie źle wpływa na osoby cierpiące na depresje, u których może wywoływać wzmożone epizody lękowe, a u schizofreników wręcz pogłębiać chorobę. Dlatego jest ona bezpieczna tylko w kontrolowanej farmakoterapii, a nie podczas domowych prób leczenia.
We współpracy z goldenteacher.pl
0 0
Po cholerę ten artykuł w dodatku w listopadzie?
"W naszym kraju nie rośnie powszechnie, a wręcz można stwierdzić, że jest rzadkością. Jego ulubione tereny to zbocza górskie, lasy liściaste, łąki i pastwiska, a najwięcej pojawia się ich w październiku."
0 0
A jakie jest dawkowanie tego grzyba. Reklamujecie łysiczkę a nie podaliście jak to przyrządzać i spożywać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz