W Parku Miejskim przy Centrum Witelona odbył się finał akcji „Legnica Movember – Move and Remember”, która przez cały listopad zachęcała mężczyzn do aktywności fizycznej i profilaktyki zdrowotnej. Na uczestników czekał krótki, około trzystumetrowy tor OCR oraz stanowiska badań, w tym możliwość wykonania testu PSA. W niedzielne południe próbowały swoich sił całe rodziny, a symbolem wydarzenia były charakterystyczne wąsy, zarówno naturalne, jak i te, które na tę okazję doczepiły sobie panie.

Na terenie parku przygotowano prosty tor przeszkód inspirowany OCR. Nie wymagał dużego doświadczenia ani specjalnego przygotowania. Trasa była krótka, ale wystarczająca, by pobudzić oddech, włączyć trochę rywalizacji i sprawdzić, jak ciało radzi sobie z podstawowymi zadaniami. Pogoda nie wystraszyła tych, którzy postanowili zmierzyć się z nią i spróbować swoich sił. Tor OCR ustawiony przy głównych alejkach parku, choć wyglądał na niedostępny i trudny, uczestnicy pokonywali z uporem i uśmiechem.
[FOTORELACJA]23448[/FOTORELACJA]
Wąsy - symbol akcji Movember, królowały w niedzielę. Panowie pojawili się z bujnymi, listopadowymi zarostami, wiele pań dokleiło wąsy dla zabawy i solidarności. Dzięki temu akcja zyskała jeszcze bardziej przyjazny, nieformalny klimat.

Drugą, integralną częścią inicjatywy były badania profilaktyczne wykonywane w Centrum Witelona. Uczestnicy mogli bezpłatnie wykonać oznaczenie PSA, czyli antygenu specyficznego dla prostaty. To proste badanie krwi, które często stanowi pierwszy sygnał do dalszej diagnostyki. Na miejscu można było porozmawiać ze specjalistami o badaniu PSA i o tym, kiedy warto je wykonać. Wąsy, znak Movember, przypominały jedynie o tym, żeby o takich tematach mówić zwyczajnie i bez skrępowania.

„Legnica Movember – Move and Remember” to część miejskiego programu profilaktyki zdrowotnej. Przez cały listopad odbywały się otwarte treningi, spotkania i zajęcia poświęcone aktywności fizycznej. Finał w Parku Miejskim był podsumowaniem całego miesiąca działań.
ArbiterElegancji 15:10, 30.11.2025
Kupaj weź zobacz swoje zdjęcie i się zastanów co robisz. W tej stylówce wyglądasz jak lump spod marketu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rodzinny Piknik Pływacki na Delfinku w Legnicy
Bardzo dobra inicjatywa propagowania sportu wśród dzieci, młodzieży oraz całych rodzin, jednak sama organizacja poza dobrym pomysłem pozostawiała wiele do życzenia. - Brak podziału wiekowego, zwłaszcza wśród dzieci młodszych. -Brak możliwości obejrzenia rywalizacji na żywo przez rodziców. Telewizor, niewielkich rozmiarów, wprawdzie został umieszczony na sali gimnastycznej, jednak nie został włączony. Biorąc pod uwagę gabaryty monitora, zdecydowanie lepiej na przyszłość byłoby umieścić rzutnik na ścianę lub kilka monitorów oraz postarać się o dobrego technika, który je podłączy. Gabarytów pływalni nie zmienimy, ale skoro nie ma trybun to chociaż o tyle byłoby miło zadbać. -Najwięcej jednak w kuluarach wśród rodziców oczekujących w holu słyszało się zdecydowanie o nierównym traktowaniu rodziców ze szkoły Kraken /Hydra względem rodziców z pozostałych szkół pływania. Rodzice i dzieci wraz z rodzeństwem z wyżej wymienionej szkoły,która była współorganizatorem, otrzymały przywilej wejścia do środka, wewnętrznego kibicowania, nagrywania. Oczywiście rozumiem pomoc/wsparcie kilkorga rodziców, tzw porządkowych, jednak tutaj widoczne były "wycieczki" całych rodzin wzdłuż niecki basenowej. Wyglądało to bardzo nieelegancko i pozostawiło przeogromny niesmak wśród pozostałych rodziców.
Rocky
23:55, 2025-11-30
Karkonoski dworzec najlepszy na świecie
Udał się ten dworzec Prusakom!
Turysta
23:43, 2025-11-30
Nad jeziorem Kunickim obudzi się świąteczna magia
Czy tylko ja nie mogę doszukać się w artykule informacji, kiedy ten jarmark ma się odbyć?
Data
21:11, 2025-11-30
Nad jeziorem Kunickim obudzi się świąteczna magia
Nie wiem jak reszta, ale ja jadąc Kunicami. Nie czuję zapachu świąt i piernika. Czuję smród obornika i zdechłych ryb. Autorka próbuje stworzyć bajkowy klimat, niczym Himislbach po pół litra. Przypadek? Nie sądzę. Cóż żeś piła waćpanna?
PGR em wali
21:00, 2025-11-30