Sprzęt wojskowy, rozmowy z żołnierzami i możliwość sprawdzenia się na strzelnicy przyciągają tłumy mieszkańców do Collegium Witelona Uczelnia Państwowa, gdzie trwają Wojskowe Targi Służby i Pracy. Na miejscu można zobaczyć między innymi takie 'perełki" wojskowości, jak czołg Leopard, transporter Rosomak czy moździerz Rak, a także dowiedzieć się, jak wygląda służba w praktyce i jakie daje możliwości. Wydarzenie przygotowały Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji. W piątek w pierwszym dniu imprezy, do kampusu zawiało ponad półtora tysiąca osób, w soboynie przedpołudnie zwiedziło go ponad pół tysiąca.

Od pierwszych godzin wydarzenia, które rozpoczęło się w piątek, widać duże zainteresowanie. Odwiedzający zatrzymują się przy stanowiskach, oglądają sprzęt i rozmawiają z żołnierzami o tym, jak wygląda służba oraz jakie są możliwości rozwoju. Czołg Leopard, Rosomak, wyrzutnia Langusta i moździerz Rak to tylko część wyposażenia, które można zobaczyć z bliska.
Na miejscu obecni są żołnierze i przedstawiciele różnych jednostek oraz instytucji wojskowych, którzy odpowiadają na pytania dotyczące rekrutacji, szkolenia i codziennej służby. Podpułkownik Ornatowski wyjaśnia, że obecność wojska w Legnicy ma przede wszystkim charakter informacyjny i pokazowy.
Przyjechaliśmy przede wszystkim promować siły zbrojne i różne formy służby wojskowej, w tym dobrowolną zasadniczą służbę wojskową, terytorialną służbę wojskową i zawodową służbę wojskową, a także szkolnictwo wojskowe. Nie rekrutujemy w tej chwili na żadną wojnę. Jesteśmy tu po to, żeby przybliżyć społeczeństwu funkcjonowanie wojska i pokazać, co można w nim znaleźć dla siebie, jakie są specjalności i jakie jednostki – mówi podpułkownik Ornatowski z Wydziału Rekrutacji i Promocji Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.
Jak zaznacza, dziś służba wojskowa ma charakter dobrowolny, a kandydaci mają szeroki wybór możliwości.
Po odbyciu 26 dni dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej kandydat może wybrać specjalność w dowolnej jednostce wojskowej. Może trafić do 10. Brygady Kawalerii Pancernej, zostać saperem, służyć w szpitalu polowym, w piechocie zmechanizowanej czy w żandarmerii wojskowej. Coraz większą rolę odgrywają też wojska obrony cyberprzestrzeni. Na targach pokazujemy również sprzęt, między innymi czołg Leopard, transporter opancerzony Rosomak, sprzęt żandarmerii wojskowej, namiot drugiego wojskowego szpitala polowego z Wrocławia oraz patrol saperski. Nasi żołnierze to profesjonaliści. To osoby, które przyszły do wojska z pasji i dokładnie wiedzą, po co tam są – wyjaśnia Ornatowski.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24363"}
Targi to nie tylko prezentacja sprzętu. Organizatorzy przygotowali program, który pozwala uczestnikom aktywnie wziąć udział w wydarzeniu. Dużym zainteresowaniem cieszy się strzelnica pneumatyczna, gdzie można spróbować swoich sił. Na scenie i placu przed uczelnią odbywają się pokazy musztry kadetów, występy wokalne oraz koncert Orkiestry Wojskowej. W programie znalazły się także pokazy sztuk walki oraz prezentacje przygotowane przez uczniów szkół mundurowych.

Wśród uczestników nie brakuje osób, które od dawna myślą o związaniu się z wojskiem. Jednym z nich jest Dominik, młody legniczanin, który pojawił się na targach razem z mamą.
Przyszedłem tutaj na targi wojskowe, zabrałem mamę, żeby zobaczyła trochę wojsko, bo to jest coś, co mnie interesuje. Od dziecka byłem tym zainteresowany, czytałem o historii, szczególnie o historii Polski i to właśnie zachęciło mnie do tego, żeby w przyszłości wstąpić do wojska. Tutaj widać, że jest bardzo dużo możliwości, są różne jednostki, artyleria, wojska pancerne, jest w czym wybierać – opowiada Dominik.
Jak podkreśla, takie wydarzenia mają sens, bo pozwalają zobaczyć wojsko z bliska i podjąć decyzję o przyszłości.
Takie targi to bardzo dobry sposób, żeby zachęcić młodszych do wstąpienia do akademii wojskowych albo do różnych form służby, także dla tych, którzy wcześniej nie mieli styczności z wojskiem. Dla mnie najważniejsze w tym wszystkim jest to, że można pomagać ludziom, działać na rzecz państwa i jego obronności. To jest służba ludziom i to jest w tym najważniejsze – podkreśla młody człowiek.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma pokazać różne obszary służby wojskowej w jednym miejscu. Uczestnicy mogą zobaczyć, jak wygląda szkolenie, jakie są zadania poszczególnych jednostek i jakie możliwości daje wojsko osobom, które myślą o takiej ścieżce. Dla jednych to tylko ciekawość i pierwsze spotkanie z wojskiem, dla innych kolejny krok w stronę decyzji o przyszłości. Jedno jest pewne – takie wydarzenia pozwalają zobaczyć więcej niż zwykle i spojrzeć na służbę z zupełnie innej strony. Sprzęt robi wrażenie, ale to rozmowy i konkretne historie zostają w głowie na dłużej, a nawet podjąć decyzję o własnej przyszłości.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz