W Lasku Złotoryjskim dobiega końca szkolenie wojskowych i policyjnych służb specjalnych. Prowadzą je instruktorzy elitarnych brytyjskich jednostek SAS i SBS.

- Ćwiczymy m.in. konwojowanie i ochronę osób szczególnie ważnych, zarówno VIP-ów, jak i niebezpiecznych oraz odbijanie osób porwanych. Nie brakuje też elementów z zakresu ratownictwa medycznego i pirotechnicznych – mówi Przemysław Grabowski z Global Protection Group.
Szkolenie dla polskich specsłużb po raz pierwszy odbywają się w Legnicy. Dlaczego? – Bo zabudowania byłego radzieckiego szpitala otoczone Laskiem Złotoryjskim są idealnym miejscem. W Polsce trudno znaleźć podobne – tłumaczy Grabowski, który zna doskonale te miejsce, bo jest legniczaninem.
Legnickie szkolenie prowadzą jedni z najlepszych fachowców na świecie, którzy szkolili m.in. jednostkę odpowiedzialną za śmierć Bin Ladena. – Za głowę szefa naszego szkolenia meksykański kartel narkotykowy daje nagrodę w wysokości 250 tys. dolarów – rekomenduje amerykańskiego instruktora pracującego ostatnio dla służb brytyjskich, Przemysław Grabowski. [FOTORELACJA]5168[/FOTORELACJA]

Stan Gazdik 15 lat służył w Legii Cudzoziemskiej. Walczył na wielu frontach. Teraz żyje ze szkoleń, takie jak to w Legnicy, choć przyjechał do niej tylko w celach towarzyskich.
- Młodym wydaje się, ze są profesjonalistami. Tymczasem trzeba cały czas szkolić się, udoskonalać swoje umiejętności. Dlatego to, co dzieje się w Legnicy oceniam bardzo pozytywnie – mówi były czeski najemnik.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz