"Legnica nasza pasja" - to hasło kampanii wyborczej prezydenta Tadeusza Krzakowskiego, którą oficjalnie rozpoczęła niedzielna konwecja w hotelu "Qubus".


Prezydent zachwalał tych pierwszych. - Ta drużyna powalczy 16 listopada o mandaty w radzie miejskiej z nadzieją, że wygra - mówił Krzakowski. Kilka zdań poświęcił też sobie. - Jestem gotowy nadal służyć Legnicy swoją wiedzą i doświadczeniem - zapewniał.
W swojej kilkunastominutowej przemowie ubiegający się o czwartą kadencję gospodarz miasta skoncentrował się jednak na precyzyjnym wyliczeniu swoich dokonań oraz obietnicach na przyszłość.
Zwykle bardzo dobrze radzący sobie w publicznych wystąpieniach Krzakowski, tym razem czytał z kartki, momentami łamiącym się głosem, z ciężkim oddechem. Sprawiał wrażenie wyraźnie zdenerwowanego.

O nowych miejscach pracy, budowaniu mieszkań komunalnych, centrum przesiadkowego w pobliżu dworca PKP, nowych autobusach MPK, dokończeniu obwodnicy południowo - wschodniej i zbiorczej drogi południowej z mostem na Kaczawie. Znalazła się też obietnica budowy aquaparku, urządzenia sali koncertowej w budynku po kinie "Ognisko" i remontu Baszty Chojnowskiej.[FOTORELACJA]8870[/FOTORELACJA]
Krzakowski podkreślił, że oczkiem w jego głowie pozostanie oświata, "bo to inwestycja w przyszłość" oraz podtrzymał swój flagowy plan likwidacji lotniska i przeznaczenia tego terenu pod działalność produkcyjną.
Na prezydenckiej konwencji nikt nie mówił o wyborczych celach. Wiadomo jednak, że priorytetem jest zwycięstwo Krzakowskiego. A rada miejska? W kuluarach szeptano o 12 mandatach, po trzech w każdym z czterech okręgów.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz