Strażacy z OSP Kunice wspólnie z mieszkańcami i władzami gminy udowodnili, że lany poniedziałek to idealna okazja do integracji. Mimo chłodu, na placu szkolnym stanął basen wypełniony wodą, a w ruch poszły wiadra, jednocząc pokolenia w radosnej, kontrolowanej zabawie.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24249"}
To już drugi rok, kiedy w Kunicach oraz Miłogostowicach kultywowana jest tradycja zorganizowanego lania wody. Druhowie z OSP przygotowali specjalny basen oraz zapas wiader, tworząc bezpieczną przestrzeń do kultywowania wielkanocnego zwyczaju.
Dzięki takiej formule zabawa nie jest przypadkowa, a mieszkańcy chętnie dołączają do strażaków. Nikt nie krył się przed strumieniami wody, a na placu panowała atmosfera pełna śmiechu i zdrowej rywalizacji na mokre argumenty.
Wójt gminy Kunice, Krzysztof Błądziński, podkreśla, że taka forma świętowania ma swoje praktyczne zalety. Zorganizowane spotkanie sprawia, że woda nie trafia na przypadkowe osoby, które mogłyby sobie tego nie życzyć.
Wspólne lanie się wodą pod nadzorem służb to sposób na bezpieczne kultywowanie tradycji. Mieszkańcy wiedzą, gdzie odbywa się impreza, dzięki czemu udział w wodnej bitwie jest świadomym wyborem i czystą radością. Integracja lokalnej społeczności mimo chłodu
Pogoda w lany poniedziałek nie rozpieszczała, jednak niska temperatura nie wystraszyła uczestników wydarzenia. W pierwszych szeregach, z wiadrem w ręku, stanął sam włodarz gminy, dając przykład do wspólnego spędzania czasu.
Zabawa była na tyle przednia, że nikt nie wrócił do domu suchy. To pokazuje, jak silna jest potrzeba pielęgnowania lokalnych więzi oraz jak bardzo mieszkańcy cenią sobie nietuzinkowe pomysły swoich strażaków.
Kunice nie są jedyne na mapie regionu, które stawiają na widowiskowy Śmigus-dyngus. Od lat podobne bitwy organizuje OSP Raczkowa, a do akcji dołączyły także jednostki z Legnickiego Pola czy Prochowic.
To dowód na to, że strażackie tradycje przeżywają renesans w powiecie legnickim. Trend ten pozwala na zachowanie tożsamości kulturowej, jednocześnie promując aktywny tryb życia i integrując sąsiadów w radosnej atmosferze.
Organizatorzy podkreślają, że lany poniedziałek to coś więcej niż tylko mokre ubrania. To przede wszystkim ważny element polskiej kultury, który w formie zorganizowanego wydarzenia zyskuje nową, atrakcyjną dla młodych ludzi jakość.
Podtrzymywanie takich akcji buduje poczucie wspólnoty i sprawia, że lokalne zwyczaje nie odchodzą w zapomnienie. Strażacy z Kunic już teraz zapowiadają, że za rok basen z wodą ponownie stanie się centrum świątecznych wydarzeń.
....12:07, 06.04.2026
Du rna wiejska tradycja.
Do ...12:49, 06.04.2026
Dur.ny i wiejski to jesteś ty, analfabeto. Cwałuj POd schronisko, jak twoi idole z Kłodzka.
....13:29, 06.04.2026
Do budy śmieciu i ćpunie alfonsa batyra.
Stul ....13:33, 06.04.2026
Cwałuj pod schronisko targać pęto.
.....13:21, 06.04.2026
Co tam kwiczysz ćpunie i zoo fil u z pis patologii? Był stary pod kołderką w nocy?
Do ....13:32, 06.04.2026
Ćpunów i zoofilów to masz w swojej rodzinie i KałOlicji UBwatelskiej, przegrywie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz