[FOTORELACJA]21466[/FOTORELACJA]
Pani Burmistrz. Z Panią wszystko, bez Pani nic – zwrócił się do Alicji Sielickiej Sebastian Siwoń, przewodniczący Rady Miasta i Gminy Prochowice, podczas otwarcia Centrum Edukacji, Kultury i Sportu w Kwiatkowicach. Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się 1,5 roku po podpisaniu umowy na realizację tej ważnej dla mieszkańców inwestycji.

To długo oczekiwana przez mieszkańców inwestycja, która będzie służyć społeczności lokalnej i pozwoli na dalszy rozwój kulturalny i sportowy nie tylko w tej miejscowości, ale także w całej gminie – powiedziała podczas otwarcia Alicja Sielicka, burmistrz miasta i gminy Prochowice.
Lista osób, które otrzymały podziękowania, była bardzo długa. Burmistrz Alicja Sielicka dziękowała posłowi Krzysztofowi Kubowowi, który w poprzedniej kadencji był ministrem i wspierał plany inwestycyjne, przyczyniając się do dynamicznego rozwoju miasta i gminy.
Nie zapominamy, że obiekt w Kwiatkowicach i wiele innych inwestycji ostatnich lat to wielka zasługa rządowego programu Polski Ład. Bez rządowego wsparcia nie byłoby nowoczesnych, przyjaznych do życia Prochowic – podkreśliła burmistrz Alicja Sielicka.
Podziękowania skierowała również do Artura Jurkowskiego, byłego wójta gminy Pęcław, obecnego wicewojewody dolnośląskiego, który chwalił determinację Alicji Sielickiej w realizacji inwestycji na terenie miasta i gminy.
Burmistrz podziękowała także posłowi Tadeuszowi Samborskiemu, radnym oraz wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego projektu.
Centrum Edukacji, Kultury i Sportu w Kwiatkowicach to wielofunkcyjny kompleks złożony z dwóch budynków o łącznej powierzchni użytkowej ok. 603,89 m², wraz z zagospodarowaniem przyległego terenu o powierzchni 1 423,3 m². Powstała tam świetlica wiejska z zapleczem oraz nowoczesna szatnia dla sportowców. Wykonawcą robót było Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe „MAXKOL” Zenon Koleśnik z Legnicy, za kwotę brutto 7 904 813,05 zł.


były radny09:39, 31.01.2025
teraz dopiero burmistrz będzie miała prywatny folwark w pobliżu swojej posiadłości. Jej oficjalne otwarcie
było ukryte w wielkiej tajemnicy dla mieszkańców gminy. Jej otwarcie z wielką pompą było dostępne tylko dla VIP i lokalnej świty. Zwykli mieszkańcy , którzy płacą podatki to won. Brakuje jeszcze aby postawić
pomnik dla rodzinnej famili żądnej władzy za kilka milinów i będzie OK. To ,że gmina jest już zadłużona na blisko 30 mln to nic🙂 , przecież burmistrz nie będzie tego płacić .To wy kmiotki jesteście od tego 😠😠
Z miasta09:47, 31.01.2025
Super ktoś napisał. A laudacja prochowickiego Dyzmy to szczyt hipokryzji ,nie tak dawno główny
opozycjonista burmistrz a teraz pierwszy poplecznik .A może czekana stołek po Alicji ?
Oj panie radny wstyd . Brawo dla wójtów Kunic i Miłkowic za olanie spędu PIS +PSL
Nn12:42, 31.01.2025
Rodzina na swoim
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolejny szczebel w KGHM dla Karoliny Karwickiej
Pogadamy po wyborach. Chętnie to zobaczę
Wróżbita
17:01, 2026-01-12
Chce uratować ślad po legnickich trolejbusach
Radni prezydenta nie rozmawiają z prezydentem tylko piszą a on im odpisuje. To jakiś cyrk? Czy wszyscy mają już dość
3,2,1
16:55, 2026-01-12
Chce uratować ślad po legnickich trolejbusach
Legnickie trolejbusy to ciekawy, choć bardzo krótki epizod w historii komunikacji miejskiej Legnicy. Oto najważniejsze fakty (stan wiedzy na styczeń 2026): Okresy funkcjonowania 10 listopada 1943 – 1945 (okres wojenny – III Rzesza) → uruchomione z powodu braku paliw płynnych → tylko 1 linia (~3,5–4 km) → trasa: Dworzec PKP → Skarbowa → Wrocławska → Rynek → Złotoryjska → Lasek Złotoryjski (koszary/szpital) 1949–1956 (z przerwami – Polska Ludowa) → próby reaktywacji po wojnie → bardzo ograniczona skala, duże problemy techniczne i brak części zamiennych → ostateczna likwidacja 31 grudnia 1956 r. → zastąpione autobusami Star 52 Tabor (bardzo skromny) 1943–45 → 2× MAN + Siemens-Schuckert, później dodatkowo 2× Henschel po wojnie → głównie jeden mocno wyeksploatowany przedwojenny Henschel + czasami doczepa autobusowa ciągnięta… traktorem (!) Dlaczego tak krótko? zniszczenia wojenne fatalny stan techniczny pojazdów brak możliwości zakupu nowych trolejbusów w powojennej, biednej Polsce konkurencja rozwijających się wówczas autobusów spalinowych Stan na 2026 rok W Legnicy od 68 lat nie ma już trolejbusów i nic nie wskazuje na to, żeby miały wrócić w najbliższych latach.
była bieda
16:55, 2026-01-12
Kolejny szczebel w KGHM dla Karoliny Karwickiej
Przecież tak jest w KGHM od lat. Przy okazji co tam u wacka pół miliona?
Rhkkk
16:55, 2026-01-12