Dwudziestu adeptów sztuki fryzjerskiej, walczyło o laury w drugiej edycji Fryzjeriady. Po nich za grzebienie chwycili mistrzowie zawodu.


Największe wrażenie na czteroosobowym jury zrobiła fryzura Kariny Kaproń, która swoją modelkę wystylizowała na Myszkę Minnie. Fryzura wyglądała na bardzo prostą i nieskomplikowaną, jednak jak się okazało taka prostota była do wykonania najtrudniejsza i dlatego otrzymała od większości jurorów najwyższą ocenę.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9435"}
Tomasz Schmidt chwalił wszystkich młodych adeptów fryzjerstwa. Podziwiał odwagę i kreatywność. Najważniejsze, jak powiedział, jest ciągłe ćwiczenie i doskonalenie warsztatu, tylko dzięki temu można bowiem osiągnąć mistrzostwo w swoim fachu. Za przykład mistrz podał siebie, mówiąc, że aby dojść do perfekcji ćwiczył po szesnaście godzin dziennie.
Jak powiedział znany stylista, młodzi adepci bardzo wysoko postawili poprzeczkę mistrzom, którzy po nich stanęli w konkursowe szranki. Tematem ich prac był świat filmu. II Fryzjeriadzie towarzyszyły pokazy mody najemców z Galerii Piastów.




Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz