Na dziedzińcu Akademii Rycerskiej nie było już żartów. Drugiego dnia Satyrykonu, po wernisażach i wystawach pełnych ironii i inteligentnego humoru, scenę przejął Tymon Tymański z projektem „Republikacje”. I zagrał koncert, który trudno nazwać inaczej niż mocnym uderzeniem, głośnym, emocjonalnym i bezkompromisowym.

Projekt był hołdem dla twórczości Republiki, ale nie przez wierne odtwarzanie ani sentymentalną kalkę. Tymański nie rekonstruował, tylko interpretował. Chwilami punkowo, chwilami jazzująco, często eksperymentalnie, ale zawsze w swoim stylu. Znane utwory, takie jak Kombinat, Halucynacje, Biała flaga czy Obcy astronom, zabrzmiały na nowo, z szacunkiem dla oryginału, ale podane przez kogoś, kto nie boi się grzebać w strukturze, tempie i znaczeniu. A znaczenie utworów Mistrza Ciechowskiego nie zblakło, ani nie straciło na wadze, wręcz przeciwnie.
[FOTORELACJA]22314[/FOTORELACJA]
„Kombinat pracuje, oddycha, buduje / kombinat to tkanka, ja jestem komórką” – słowa, wyśpiewane na początek z surową determinacją, zyskały aktualność, jakby napisano je z myślą o dzisiejszej rzeczywistości, w której nadal próbujemy zdefiniować, gdzie kończy się jednostka, a zaczyna system.
„Oglądam twoją twarz w lunecie, i nie wiesz o mnie nic, zasypiasz nadal w swoim świecie” z Obcego astronoma, jednego z najpiękniejszych polskich erotyków, zaśpiewane przez Tymańskiego, wybrzmiały jak gorzkie podsumowanie naszych cyfrowych relacji i społecznej samotności. Ta piosenka, na tle murów Akademii Rycerskiej, brzmiała jak wiadomość z odległej planety, chłodna, bolesna i prawdziwa.
Zespół zagrał z pasją i precyzją, bez zbędnego efekciarstwa, ale z pełnym zaangażowaniem. W Legnicy wszystko zagrało, miejsce, energia, przekaz. Dziedziniec wypełniła muzyka, która nie boi się brudu, niepokoju i politycznych podtekstów. Tego wieczoru satyra nie była obrazem ani słowem, tym razem była dźwiękiem.
[WIDEO]17870[/WIDEO]
To było zakończenie dnia idealnie wpisujące się w ducha Satyrykonu, festiwalu, który zawsze balansuje na granicy żartu i powagi, estetyki i protestu. Tymański z zespołem pokazał, że muzyka może być kontynuacją tego samego przesłania, tylko w innej formie. I że do Republiki nie wracamy tylko z sentymentu, ale dlatego, że te utwory wciąż potrafią być lustrem, z którego nie da się uciec.

Kawał09:14, 15.06.2025
dobrej muzyki. Bardzo rozbudowane aranżacje - panowie pokazali doskonały warsztat. Takie zgranie podczas występu na żywo pokazuje, że na próbach dopracowują każdy szczegół. Zresztą, dla samego Tymona warto było przyjść 🙂
Buba10:11, 15.06.2025
Świetny koncert super muzycy szkoda że nie było dużo widzów a warto było.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wszystkiego dobrego, Drogie Panie
Tak kobjetom należą się życzenia. Największe zwłaszcza tym kochanym, które potrafią chłopakowi pójść do sklepu i nakupić zupek chińskich by miał co jeść w pracy. I sił starczyło na cały Boży dzień. Kobjety więcej odwagi. Jezdeźcie spaniałe, nadajecie sie na traktory.
I feel so bad
11:07, 2026-03-08
Miedź wyszarpała zwycięstwo! Jovicić bohaterem
Trzeba zawsze walczyć do końca. Brawo Miedź.
Rt
10:51, 2026-03-08
Wszystkiego dobrego, Drogie Panie
Hejter co to przygupie uśmiechnięty
Rurza bezropy
10:47, 2026-03-08
Wszystkiego dobrego, Drogie Panie
Ale masz smutne i za sr ane życie. Żal mi ciebie hejterze.
Do kwiata jewropy
10:43, 2026-03-08