W sobotni wieczór Sala Maneżowa Akademii Rycerskiej zamieniła się w miejsce, w którym od pierwszych dźwięków było czuć prawdziwie świąteczną atmosferę. Publiczność przyszła nie tylko posłuchać kolęd, ale przede wszystkim przeżyć ten czas razem. Na scenie wystąpiły zespoły działające przy Legnickim Centrum Kultury, a widownia wypełniła się do ostatniego miejsca. To był wieczór z muzyką, która łączy pokolenia, buduje wspomnienia i sprawia, że nawet po świętach chce się jeszcze raz wrócić do tych melodii.

Wydarzenie było kolejną odsłoną koncertowego cyklu, który na dobre zaczyna wpisywać się w zimowy kalendarz kulturalny Legnicy. Na scenie wystąpili Chór Madrygał, Zespół Pieśni i Tańca Legnica oraz Dziecięco-Młodzieżowa Legnicka Orkiestra Dęta. W programie znalazły się najbardziej znane polskie kolędy, ale też utwory, które rzadziej pojawiają się na koncertowych estradach.
[FOTORELACJA]23702[/FOTORELACJA]
Po ogromnym zainteresowaniu pierwszą odsłoną koncertu Legnickie Centrum Kultury zdecydowało się na kontynuację, niestety już nie w Sali Królewskiej, z prozaicznego powodu.
Ponad dwa lata temu przygotowaliśmy koncert kolęd i pastorałek dla naszych widzów na Sali Królewskiej. Tym razem zainteresowanie udziałem w koncercie, w którym pojawi się Chór Madrygał Legnickiego Centrum Kultury, Zespół Pieśni i Tańca Legnica oraz Dziecięco-Młodzieżowa Legnicka Orkiestra Dęta, było naprawdę ogromne i zdecydowaliśmy, że koncert przenosimy do Sali Maneżowej, żeby więcej osób mogło go zobaczyć. Koncert wyprzedał się w dniu, w którym podjęliśmy decyzję o przeniesieniu. Tego samego dnia wszystkie bilety zniknęły z galerii Satyrykon, w której były sprzedawane. Cieszymy się z tego bardzo, bo to już drugi koncert w tym roku po noworocznym spotkaniu z Ewą Bem, który został całkowicie wyprzedany. To pokazuje, że publiczność przyzwyczaiła się do dobrych koncertów i że legniczanie naprawdę chcą przychodzić na takie wydarzenia – mówi Marta Bilejczyk-Suchecka, dyrektorka Legnickiego Centrum Kultury.

Na scenie pojawili się artyści, którzy od dekad są związani z Legnickim Centrum Kultury i regularnie spotykają się tu na próbach, koncertach i przygotowaniach do kolejnych występów. To zespoły, które łączą dzieci, młodzież, dorosłych i seniorów, a ich wspólną pasją jest muzyka.
W składach są osoby spoza miasta, ale w przeważającej większości są to legniczanie. To zdolni muzycy, zdolni śpiewacy i zdolni instrumentaliści, którzy tak naprawdę tworzą kulturę naszego miasta. Podczas koncertu kolęd i pastorałek nie mogło zabraknąć szlagierowych wykonań, takich jak „Cicha noc”, „Gdy śliczna Panna” czy piosenka „Christmas Star” z filmu „Kevin sam w domu”, która również znalazła się w repertuarze. Artyści zaskoczyli nas sposobem w jaki zaaranżowane zostały tradycyjne kolędy, ale mam nadzieję, że bardzo pozytywnie – dodaje Marta Bilejczyk-Suchecka.
Sala Maneżowa od pierwszych dźwięków wypełniła się atmosferą, która przypominała, że święta wcale nie kończą się wraz z ostatnim dniem grudnia. Wieczór był spotkaniem przy muzyce, która od pokoleń towarzyszy nam w zimowym czasie na przełomie grudnia i stycznia. Zanim koncert się rozpoczął, Aleksandra Krzeszewska, zastępczyni prezydenta Legnicy, w imieniu swoim i prezydenta złożyla wszystkim życzenia noworoczne.

Hop hop10:24, 11.01.2026
Marta za paprotkę !
Być może to właśnie na Ciebie czekają
Gdzie są teraz ci wszyscy obrońcy życia poczętego, gdzie te mohery i klechy? Pomagać.
Effka
10:23, 2026-01-11
Tragedia na drodze w Gniewomirowicach
Niech dalej ruch drogowy dziala prewencyjnie na odcinku huta-nowodworska, tam.jest tyle przejsc dla pieszych 🤣 . A tak poważnie to tam można jedynie zarobic na kierowcach, a w gniewomierowicach lipa, nie ma kasy. Moze pan z ruchu z.mieni dyslokacje terminali płatniczych
Trggg
10:13, 2026-01-11
Tańsze ogrzewanie w Lubinie Polkowicach i Głogowie
A w legnicy podwyżka zapewne ....
Super info
09:36, 2026-01-11
Tragedia na drodze w Gniewomirowicach
Po gminie stoi tego pełno. W każdej wiosce co najmniej jeden. Żebyś wiedział, że jedziesz 45 km/h. a nie 40 km/h. Tu, gdzie świry jadą ile mogą, nie było żadnego. Mimo, że wszystkie te żałosne "władze", doskonale kojarzą, że po wybudowaniu DINO ruch w tej okolicy jest znacznie większy.
Wyświetlacz prędkośc
09:32, 2026-01-11