Legnica ponownie staje się światową stolicą biżuterii artystycznej za sprawą 34. Międzynarodowego Konkursu Sztuki Złotniczej. Jury zakończyło właśnie obrady nad blisko 500 pracami, które wpłynęły z najdalszych zakątków globu, przygotowując grunt pod nadchodzący festiwal Srebro.
[FOTORELACJA]23851[/FOTORELACJA]
Do tegorocznej edycji zgłoszono imponującą liczbę blisko 500 dzieł, co potwierdza prestiż legnickiego wydarzenia. Prace nadesłali artyści z tak odległych krajów jak Argentyna, Korea Południowa, Iran czy Tajwan.
O selekcji i podziale nagród decydował międzynarodowy zespół ekspertów. W skład jury weszli uznani kuratorzy i artyści z Holandii, Rumunii, Niemiec oraz Polski, którzy przez kilka dni analizowali każdy detal nadesłanej biżuterii.
Tegoroczny motyw przewodni, Every Body, wykracza poza tradycyjne rozumienie ozdoby ciała. Artystyczne wizje skupiają się na wieloznaczności ludzkiej fizyczności oraz skomplikowanych relacjach społecznych.
W nadesłanych pracach twórcy poruszają tematy wspólnoty oraz napięć, które towarzyszą nam w dzisiejszym świecie. Biżuteria staje się tu pretekstem do dyskusji o akceptacji różnorodności i kondycji współczesnego człowieka.
Choć werdykt jury został już sformułowany, nazwiska laureatów pozostają na razie tajemnicą. Oficjalne ogłoszenie wyników nastąpi podczas kulminacyjnego punktu festiwalu, czyli Weekendu Otwarcia w dniach 8-9 maja 2026.
To właśnie wtedy dowiemy się, kto zdobył główne trofea i zachwycił ekspertów swoją kreatywnością. Wydarzenie to od lat przyciąga do Legnicy kolekcjonerów oraz miłośników designu z całej Europy.
Dla mieszkańców i turystów przygotowano obszerną ekspozycję, na której zaprezentowane zostaną najlepsze obiekty. Wystawę pokonkursową będzie można podziwiać w legnickiej Galerii Sztuki przez kilka miesięcy.
Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających od kwietnia aż do lipca. Co istotne dla szerokiej publiczności, na całe wydarzenie obowiązuje wstęp wolny, co pozwala każdemu na bliski kontakt z wysoką sztuką złotniczą.
to praktyczne14:12, 13.02.2026
Naszyjnik z hakiem. Piękny i praktyczny. Na hak można nabić jabUŁko i sobie podgryzać
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chomik europejski Zwierzęciem Roku 2026
Jak się dobrze ujaram to wyglądam podobnie, młoda moja tak twierdzi.
canabis
15:13, 2026-02-13
Gmina Kunice szuka pracownika do PSZOK
Państwowa firma i umowa zlecenie....
Legniczanin123
15:10, 2026-02-13
Ostatni weekend ferii, Walentynki i sport
Derby to najlepsza propozycja
sport !
14:53, 2026-02-13
Faktury kosztowe z KSeF
KSeF (Krajowy System e-Faktur) ma z Imperva DNS to, że cały ruch do API KSeF (np. api.ksef.podatki.gov.pl, api-demo.ksef.mf.gov.pl itp.) jest kierowany przez infrastrukturę Imperva (obecnie należącej do Thales Group). Najprościej widać to po rekordach DNS: Polecenie dig api.ksef.podatki.gov.pl (lub podobne) zwraca CNAME w stylu *.ng.impervadns.net To jest właśnie domena Imperva → Imperva DNS / Imperva NG WAF / CDN / DDoS protection W praktyce oznacza to, że: Połączenie TLS jest terminowane (odszyfrowywane) na serwerach Imperva Imperva widzi cały nieszyfrowany ruch HTTP/HTTPS zanim trafi on do serwerów Ministerstwa Finansów Widzi metadane zapytań (adresy IP, nagłówki, wielkość payloadów, timingi itp.) Ministerstwo Finansów twierdzi, że treść faktur jest dodatkowo szyfrowana (end-to-end lub asymetrycznie), więc Imperva nie widzi samych faktur – tylko zaszyfrowany blob Kontrowersje (bardzo głośne w styczniu-lutym 2026): Część ekspertów i komentatorów uważa, że to ryzyko suwerenności cyfrowej – prywatna firma (historycznie amerykańska, dziś Thales FR/US) ma techniczną możliwość zobaczenia metadanych wszystkich faktur w Polsce Inni mówią, że to standard – prawie każdy duży system rządowy w Europie korzysta z Cloudflare / Imperva / Akamai / Fastly itp. do ochrony przed DDoS i atakami aplikacyjnymi MF i część specjalistów od cyberbezpieczeństwa powtarza: „nie ma dostępu do treści faktur, klucz prywatny zostaje w Polsce” Krótko: Imperva DNS = widoczny po publicznym DNS dowód, że KSeF korzysta z chmurowej ochrony aplikacji Imperva → stąd całe zamieszanie o „Amerykanie/Thales widzą faktury”.
a to ciekawe
14:45, 2026-02-13