Przed sądem będzie się tłumaczył 41-letni mężczyzna, który zlekceważył obowiązujące decyzje sądu. Miał nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z żoną, a mimo to przyszedł do miejsca, w którym mieszka kobieta. Według ustaleń groził jej i zniszczył mienie. Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, nie czekał na rozwój sytuacji. Wsiadł do samochodu i odjechał, ignorując polecenie zatrzymania się do kontroli. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że ma na koncie więcej przewinień. W piątek 13 stanie przed prokuratorem.

Do zdarzenia doszło na terenie gminy Chojnów. Wobec 41-latka dzień wcześniej zastosowano środki prawne w związku z przemocą domową. Otrzymał policyjny nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią. Dodatkowo obowiązywały go środki zapobiegawcze wydane przez prokuraturę. Mimo to przyszedł do miejsca zamieszkania kobiety, groził jej i uszkodził mienie – informuje komisarz Jagoda Ekiert, oficer prasowy legnickiej policji.
Sprawa stała się tak niebezpieczna, że na miejsce zostali wezwani policjanci. Mężczyzna w tym czasie wsiadł do samochodu i się ulotnił.
Policjanci zauważyli samochód, którym jechał 41-latek, i dali mu wyraźne sygnały do zatrzymania. Mężczyzna nie zareagował. Zamiast stanąć, pojechał dalej, kierując się w stronę drogi leśnej. Sytuacja szybko przeniosła się poza główną trasę. Po kilku kilometrach zatrzymał samochód, wysiadł i próbował uciekać pieszo, licząc na to, że zniknie w lesie. Daleko jednak nie dotarł. Został zatrzymany. Był nietrzeźwy, co potwierdziło badanie alkomatem. Dodatkowo okazało się, że nie powinien w ogóle prowadzić samochodu, ponieważ jego prawo jazdy zostało wcześniej zatrzymane decyzją administracyjną, mimo to wsiadł za kierownicę i próbował odjechać.
41-latek został zatrzymany i osadzony w areszcie. Dziś zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty związane ze złamaniem obowiązujących wobec niego zakazów, groźbami, zniszczeniem mienia oraz jazdą mimo zatrzymanego prawa jazdy. Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed sądem – podkreśla komisarz Jagoda Ekiert.
Policja przypomina, że przemoc domowa to nie tylko przemoc fizyczna. To także groźby, zastraszanie, kontrolowanie czy niszczenie mienia. Takie zachowania są przestępstwem. Jeśli ktoś doświadcza przemocy, powinien reagować i zgłosić sprawę odpowiednim służbom.
Efghh10:28, 13.02.2026
Będzie miał czym się chwalić pod celą.
Platfus tuski10:33, 13.02.2026
Od zawsze głosował na Peło i nosił koszulkę OTUA. Skisły swont da POuczenie!
TurboChuj11:23, 13.02.2026
"Łobuz kocha najbardziej" czy jakoś tak. A typiary lecą na takich pajaców.
Rghj11:35, 13.02.2026
Pisowski bohater tak jak Jarosław zawsze dziewica, schowany pod spódnicą matki.
Nn11:36, 13.02.2026
Zdenerwował się bo dowiedział się, że jego ulubiona szczujnia pisowska tv russpublika nie dostanie koncesji na dalsze szczucie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zignorował zakazy i groził żonie
Zdenerwował się bo dowiedział się, że jego ulubiona szczujnia pisowska tv russpublika nie dostanie koncesji na dalsze szczucie.
Nn
11:36, 2026-02-13
Zignorował zakazy i groził żonie
Pisowski bohater tak jak Jarosław zawsze dziewica, schowany pod spódnicą matki.
Rghj
11:35, 2026-02-13
Zignorował zakazy i groził żonie
"Łobuz kocha najbardziej" czy jakoś tak. A typiary lecą na takich pajaców.
TurboChuj
11:23, 2026-02-13
Grzegorz Macała. Smutne pożegnanie w VII LO
Bo byłeś i jesteś tępy po prostu, nieuku!
Do AABBCC123
10:49, 2026-02-13