Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Maria Pakulnis mówiła o „Mojej nitce”, swoim życiu i latach pracy w filmie oraz teatrze

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 07:59, 25.02.2026 Aktualizacja: 07:13, 25.02.2026
Skomentuj Maria Pakulnis w Legnicy. Wieczór z ikoną polskiego kina Maria Pakulnis gościła w bibliotece (LS lca.pl)

Ponad 200 osób wzięło udział w spotkaniu z Marią Pakulnis w Legnickiej Bibliotece Publicznej im. Tadeusza Gumińskiego. Sala była pełna, a wieczór szybko zamienił się w długą, barwną opowieść, w której śmiech mieszał się z poważnymi wspomnieniami. Opowieść krążyła wokół książki „Moja nitka”, ale tak naprawdę była historią o całej drodze aktorki. Maria Pakulnis wracała do początków swojej kariery, do pierwszych ról i momentów, które zdecydowały o tym, że związała życie z teatrem i filmem. Opowiadała o pracy, która wymaga cierpliwości i konsekwencji, o rolach, które zostają w człowieku na lata, i o spotkaniach z twórcami, którzy mieli wpływ na jej artystyczne wybory.

 

Moja nitka” jako opowieść o życiu, które splata się z rolami

 

 

Książka „Moja nitka” stała się osią rozmowy o pamięci, rodzinie i o tym, jak prywatne doświadczenia wracają w pracy aktorki. Maria Pakulnis wracała do rodzinnych historii, pierwszych ważnych decyzji i momentów, które ukształtowały jej artystyczną tożsamość. Opowiadała o tym, jak wspomnienia sprzed lat wracają w nowych rolach i jak doświadczenia prywatne przenikają się z pracą na scenie i przed kamerą.

 

Role Marii Pakulnis na stałe wpisały się w historię polskiego kina

 

 

Maria Pakulnis to aktorka o ogromnym dorobku, ceniona i wielokrotnie nagradzana, która od dekad współtworzy historię polskiego kina. Jej role w filmach „Dolina Issy”, „Bez końca”, „Kronika wypadków miłosnych” i „Pożegnanie jesieni” nie były tylko kolejnymi punktami w filmografii. To postaci, które miały ciężar, emocję i prawdę. Podczas spotkania opowiadała o pracy nad nimi, o skupieniu, o odpowiedzialności wobec tekstu i partnerów na planie. W ostatnich latach szerokie uznanie przyniosła jej rola w filmie „Johnny”, za którą otrzymała Orła dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Ten moment stał się dowodem, że jej artystyczna droga wciąż przynosi nowe, mocne wyzwania.

 

Równie ważny w jej życiu był teatr. Scena dawała jej przestrzeń do intensywnej pracy, do mierzenia się z trudnymi bohaterkami i do budowania relacji z widzem, która powstaje tu i teraz. Wspominała role dramatyczne, wymagające ogromnej koncentracji, ale też takie, które pozwalały jej pokazać lżejszą stronę aktorstwa.

 

[FOTORELACJA]23895[/FOTORELACJA]

 

Publiczność usłyszała historie z planów filmowych i scen teatralnych, anegdot o pierwszych rolach, o tremie, o spotkaniach z wybitnymi twórcami. Obok śmiechu pojawiały się też poważne momenty, gdy aktorka mówiła o odpowiedzialności za role, o cenie popularności i o doświadczeniach, które kształtowały ją jako artystkę i człowieka.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

LKLK

0 0

Wspaniała aktorka i prawdziwy, szlachetny człowiek pozdrawiam cieplutko.

10:58, 25.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%