Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Czy Legnica jest smart i czy sztuczna inteligencja pomaga czy przeszkadza w codziennym życiu?

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 14:59, 28.02.2026 Aktualizacja: 14:18, 28.02.2026
Skomentuj Dzieci budowały inteligentne miasto i uczyły się AI Dzieci budowały inteligentne miasto i uczyły się AI (LS lca.pl)

Czy Legnica jest smart i czy sztuczna inteligencja pomaga czy przeszkadza w codziennym życiu? Tego dowiedziały się dzieci podczas warsztatów zorganizowanych w Centrum Witelona. Najmłodsza uczestniczka miała zaledwie trzy lata i doskonale radziła sobie z tematyką robotów oraz inteligentnych rozwiązań. Zajęcia przygotowało Centrum Edukacji STEAM & AI, a ich uczestnicy budowali własne smart city i uczyli się, jak działa sztuczna inteligencja.

 

Od rozmowy o Legnicy dzieci przeszły do budowy własnego inteligentnego miasta

 

 

Warsztaty rozpoczęły się od rozmowy o tym, czym właściwie jest inteligentne miasto. Dzieci musiały najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy Legnica jest smart.

 

I na początku odpowiedź brzmiała, no nie, nie jest smart, ale po tym jak sobie wyjaśniliśmy, czym jest inteligentne miasto, to okazuje się, że Legnica jest bardzo smart, bo i światła na przejściach są inteligentne, i kierowanie ruchem jest inteligentne, i pewnie wiele, wiele, wiele rzeczy – wyjaśnia Krzysztof Kaszuba z Centrum Edukacji STEAM & AI.

 

Następnie uczestnicy przenieśli się w wyobraźni na nieznaną planetę, którą mieli skolonizować i zaprojektować od podstaw.

 

Dzisiaj przenieśliśmy się, a w zasadzie wyruszyliśmy w pewną podróż. Podróż na nieznaną planetę, którą trzeba skolonizować. I będziemy budować smart city, inteligentne miasto, po którym będą poruszały się roboty, będą jeździć autonomiczne pojazdy, będą nowoczesne budynki – opisuje Krzysztof Kaszuba.

 

Nie uczyli się pisać promptów, uczyli się tworzyć technologię

 

[FOTORELACJA]23920[/FOTORELACJA]

 

Warsztaty nie polegały na oglądaniu prezentacji ani wpisywaniu gotowych komend w komputerze. Dzieci budowały konstrukcje, uczyły się myślenia algorytmicznego, sprawdzały, jak nadać robotowi konkretne funkcje i jak sprawić, by reagował na otoczenie. Chodziło o zrozumienie mechanizmu, a nie tylko efektu.

 

Nie pokazujemy dzieciom jak biernie korzystać z AI, jak biernie korzystać z technologii, bo oni potrafią. Oni od urodzenia otaczają się tym. Nie pokazujemy jak skutecznie napisać prompta, żeby otrzymać wypracowanie. My ich uczymy czegoś więcej. Pokazujemy jak tworzyć sztuczną inteligencję, jak do robota dołożyć na przykład moduł wizyjny AI, którego nauczymy rozpoznawać znaki – podkreśla Krzysztof Kaszuba.

 

Sztuczna inteligencja to nie wybór, lecz konieczność

 

 

Podczas zajęć dzieci nie budowały tylko prostych konstrukcji z klocków. Tworzyły elementy inteligentnego miasta, programowały roboty i sprawdzały, jak sprawić, by wykonywały konkretne polecenia. Uczyły się, jak zaprogramować urządzenie tak, aby reagowało na znaki, ruch czy inne sygnały z otoczenia. Dzięki temu mogły zobaczyć, że technologia nie powstaje „sama z siebie”, lecz jest efektem pracy, pomysłów i logicznego myślenia.

 

Zajęcia dotyczyły nie tylko samego budowania. Dzieci uczyły się planować kolejne kroki, przewidywać, co się stanie po wprowadzeniu zmian i sprawdzać, dlaczego coś działa albo dlaczego przestaje działać. Warsztaty były więc nie tylko zabawą robotami, ale również ćwiczeniem myślenia i próbą zrozumienia zasad, które rządzą współczesnym światem.

 

Krzysztof Kaszuba zwraca uwagę, że rozwój sztucznej inteligencji w ostatnich latach przyspieszył w tempie, które trudno porównać z jakąkolwiek wcześniejszą technologią.

 

Boom na sztuczną inteligencję w zasadzie trwa od już ponad 3 lat, kiedy firma Open AI udostępniła czata GPT, zaczęło się coś, czego ludzkość jakby nigdy nie obserwowała. Żadna inna technologia nie rozwija się w takim tempie, żadna inna technologia w tak krótkim czasie nie zdobyła tak dużo użytkowników. Sztuczna inteligencja wkracza w każdą dziedzinę naszego życia – zaznacza Krzysztof Kaszuba.

 

W praktyce oznacza to, że rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji coraz częściej pojawiają się w medycynie, transporcie, edukacji czy zarządzaniu miastami. To już nie jest wyłącznie temat specjalistów, lecz element codzienności, z którym stykają się także dzieci uczestniczące w takich warsztatach.

 

W związku z tym to nie jest pytanie czy, to nie jest nawet pytanie kiedy, tylko to jest pytanie dlaczego tak późno, dlaczego dopiero teraz do tego na przykład sięgamy. Mówię jakby w takim czasie dziejącym się, więc to nie jest już kwestia wyboru, to jest kwestia konieczności – podsumowuje.

 

Coraz szybszy rozwój technologii sprawia, że edukacja najmłodszych nabiera dziś nowego znaczenia. Warsztaty w Centrum Witelona nie były jedynie zabawą robotami ani jednorazową atrakcją dla dzieci. Pokazały, jak działa świat, który coraz mocniej opiera się na technologii i sztucznej inteligencji. Uczestnicy nie tylko budowali konstrukcje, ale uczyli się rozumieć mechanizmy stojące za nowoczesnymi rozwiązaniami, z którymi będą mieć do czynienia na co dzień. W Centrum Witelona mogli zobaczyć, że technologia nie jest czymś odległym czy niezrozumiałym, lecz narzędziem, które można poznawać i wykorzystywać już od najmłodszych lat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%