Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Ach, te baby!

AP (lca.pl) 12:01, 24.01.2010 Aktualizacja: 22:57, 17.10.2025
Skomentuj Ach, te baby!

Podlegnicka wieś. Za oknem siarczysty mróz. Dom wysprzątany, kolacja przygotowana, a dzieci plączą się bez celu. Sklep okupują mężczyźni, którym udało się wyrwać na piwko sprzed telewizora.

A co robią kobiety? W typowej wsi pewnie ziewają, oglądając kolejny odcinek kolejnego serialu, ale te z Krotoszyc z pewnością na nudę nie narzekają.

Postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i działać. W 2007 roku na bazie Koła Gospodyń Wiejskich utworzyły Stowarzyszenie „Nasze Krotoszyce”. Stowarzyszenie zrzesza grupę 20 osób, w większości kobiet, które działają w zakresie integracji lokalnej społeczności, promocji wsi oraz kultywują tradycje i obyczaje ludowe.
Zaczęło się od tego, że niemiecka gmina partnerska zaprosiła Krotoszyce do udziału w międzynarodowym spotkaniu, którego jednym z punktów miało być cepowanie. W Krotoszycach o cepowaniu mało kto już pamiętał, ale gruntownie przetrząśnięto miejscowe gospodarstwa i okazało się, że kilka oryginalnych cepów się znalazło. Bawić się chcieli młodzi, ale bez wiedzy i umiejętności starszych, nie mieliby szans w zmaganiach konkursowych. I tak okazało się, że ocalająca funkcja pamięci starszych pokoleń uratowała sytuację. Dzisiaj krotoszyckie cepiarki są już mistrzyniami w tej konkurencji.

Po cepie przyszła kolej na kołowrotek. Stowarzyszenie posiada oryginalny sprzęt, na którym kobiety przędą gręplowaną wełnę, służącą im potem do robienia skarpet. Legnica ma swoje Święto Ogórka, ale panie z Krotoszyc uważają, że nic nie konserwuje ich lepiej, jak mikstury według babcinych recept. Żadna impreza w gminie nie może się obyć bez ich ogórków.

Spotkania, które integrują przedstawicielki rożnych pokoleń, owocują wymianą poglądów i doświadczeń. Kobiety starają się przywracać stare tradycje ludowe, o których dziś można poczytać tylko w książkach. Pomysłów na kolejne inicjatywy nie brakuje. Pieniądze też potrafią zorganizować i tym sposobem co jakiś czas w Krotoszycach pojawiają się nowe atrakcje.[FOTORELACJA]1954[/FOTORELACJA]

W tym roku hitem jest darcie pierza, które jedna z mieszkanek przygotowała specjalnie na tę okazję. Z pierza powstanie prawdziwa kołdra puchowa, tymczasem jednak jest to doskonała okazja do spotkań i ploteczek. Dawniej pierze darto właśnie w zimowe wieczory, kiedy wczesny zmierzch i mróz za oknem, sprawiały, że wszyscy gromadzili się wokół pieca i wspólnie starali się przetrwać tę nieprzyjazną porę roku. Starsze członkinie stowarzyszenia z rozrzewnieniem wspominają czasy, kiedy wielką wartością były dobre relacje z sąsiadami. W trakcie tych spotkań omawiano nie tylko sprawy własne, prywatne, ale także problemy wsi.

Panie ze Stowarzyszenia „Nasze Krotoszyce” mają świadomość, że ginąca, wypierana dziś przez kulturę masową, tożsamość wsi jest czymś, o co trzeba dbać, pielęgnując historię i wspólnotę mieszkańców. I tak dziś jest w Krotoszycach - kobiety spotykają się regularnie i przy pracy, w miłej atmosferze, rozmawiają o swojej wsi i wspólnie planują jej przyszłość.

(AP (lca.pl))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%