Wielu uczestników bawiło się na VI Biesiadzie Cygańskiej w gospodarstwie „Stary Młyn” w Duninie pod Legnicą. Imprezę zorganizowała Fundacja Miłośników Kultury i Tradycji Romów w Legnicy.


- Chcemy w ten sposób przybliżyć naszą kulturę, sztukę i tradycję, dlatego półtora roku temu powołaliśmy do życia naszą fundację – mówi Mirosław Dymitrak, prezes Fundacji Miłośników Kultury i Tradycji Romów w Legnicy. – Dobrym sposobem na to jest właśnie wspólna biesiada. Tym bardziej, że w „Starym Młynie” jest wszystko, czego potrzeba do takiej imprezy – miejsce, rzeka, pobliski las i wspaniała atmosfera. W tym roku po raz pierwszy nasza impreza została dofinansowana przez ministerstwo administracji i cyfryzacji w ramach Programu Romskigo, dotychczas organizowaliśmy ją własnymi siłami, przy pomocy sponsorów.[FOTORELACJA]4951[/FOTORELACJA]

Dariusz Tokarz, pełnomocnik wojewody dolnośląskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych we Wrocławiu powiedział nam, że na Dolnym Śląsku szacunkowo żyje ok. pięciu tysięcy Romów, a „Biesiada” należy do jednej z pięciu największych imprez romskich w województwie, które otrzymały dofinansowanie.
- Bardzo bym chciał, aby taka biesiada odbyła się w Legnicy, niestety nie otrzymałem w tym roku wsparcia z Urzędu Miasta, bo brakuje pieniędzy – mówi Tomasz Goman, prezes Stowarzyszenia Romów w Legnicy. – Tymczasem muzyka i kultura najlepiej łączą ludzi.

Na scenie wystąpiły zespoły: Łaci Bach” z Przemkowa, „Ricco” prezentujący muzykę Latino Dance, „Easy Dance” i „Myiro” oraz 10 – letni solista Wiktor Dymitrak, uczeń Szkoły Muzycznej w Legnicy.
- Działamy od dwóch lat przy Stowarzyszeniu Romów w Przemkowie – mówi Artur Norek z zespołu „Łaci Bach” – Nazwa naszego zespołu oznacza „Dobre szczęście”, staramy się pokazać romskiej młodzieży, że nasza kultura nadal istnieje, jest atrakcyjna i powinna być zachowana, bo to element naszej tożsamości. W naszym zespole tańczą młode osoby, to bardzo optymistyczne.
