Tradycyjnie już miłośnicy bluesa spotkali się w Spiżarni na Zaduszkach Bluesowych. Zaśpiewali dla tych, którzy przeszli na drugą stronę. Ze sceny znów popłynął blues…

Kolejną dawkę wspomnień zaserwował lubiński Midnight Blues. I znów dane nam było usłyszeć nie tylko kompozycje zespołu ale też wielkich, którzy odeszli na tamtą stronę, miedzy innymi wspaniałego Alberta Collinsa.

Polkowicki zespół Po Godzinach wystąpił jako trzeci. Kto był gwiazdą? Właściwie Spiżarnia pełna była gwiazd tego wieczoru. Jedne na scenie, inne pod sceną, a jeszcze inne w pamięci wszystkich, którzy przyszli na koncert. Królem tego wieczoru na pewno był blues.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz