Zamknij

Zwiedzamy Dolny Śląsk. Zamek Grodno

09:32, 18.04.2014
Skomentuj

Podroż z Legnicy do Zagórza Śląskiego zajmuje niecałe 1,5 godziny. Najpierw jedziemy w kierunku Jawora, następnie Wałbrzycha. Z Wałbrzycha kierujemy się na wschód drogą 376. Do przejechania jest około 70 km.

W Zagórzu Śląskim zostawiamy samochód i szlakiem wspinamy się na górę. Zajmie nam to około 15 min. Przy wejściu do zamku przywita nas jedyna w Polsce Brama Lwów i ornamenty z XVI w., wykonane rzadką metodą malarską, zwaną sgraffito. Metoda ta znana jest legniczanom z zabytkowej kamienicy Hansa Scholza. Obecnie siedziby Ośrodka Sportu i rekreacji.

Oprócz zwiedzania Grodna i komnaty tortur w podziemiach z wieloma zmyślnymi narzędziami (np. hiszpańskie łaskotki), możecie obejrzeć muzeum z okazami białej broni i olejnymi obrazami z XVIII i XIX w., galerię sztuki współczesnej, wystawę sztuki oblężniczej. Fanów mrocznych historii i pogromców duchów zainteresuje przykuty do murów szkielet księżniczki Małgorzaty i historia Białej Damy.

Zamek Grodno był bohaterem reportażu o nawiedzonych miejscach w Górach Sowich. Ekipy telewizyjne buszowały na terenie zamku w poszukiwaniu skarbów. Materiał ukazał się w „Dzień Dobry TVN” oraz w magazynie „Focus” i „Focus historia”. O zamku wspomina w swoich programach Bogusław Wołoszański. To właśnie w nim miały być chowane przez hitlerowców skarby Wrocławia.

Jak większość zamków tak i ten ma swoją Białą Damę. Legenda o księżniczce Małgorzacie, córce kasztelana jest znana od dziecka każdemu mieszkańcowi Zagórza. Jaką zbrodnię uczyniła, że ojciec rozkazał zamurować ją w lochu głodowym? Kto stracił głowę z miłości, by później stracić głowę z rąk kata? Czy Biała Dama na zamku to księżniczka Małgosia? Dowiecie się jak przyjedziecie na zamek.

Na samym zamku koniecznie trzeba wejść na punkt widokowy na zamkowej wieży, z której rozciąga się przepiękny widok na panoramę Gór Sowich. Na dziedzińcu zamku znajduje się studnia życzeń, którą, jak podają legendy, wybudował tatarski wojownik, wzięty do niewoli. Jeniec drążył studnię w litej skale, łamiąc szpadle i kilofy. Dwadzieścia lat musiało minąć, by na dziedzińcu stanęła 10-metrowa studnia a Tatar odzyskał wolność.

W drodze powrotnej można zatrzymać się koło malowniczo położonej tamy na Jeziorze Bystrzyckim (Lubachowskim).
[FOTORELACJA]8006[/FOTORELACJA]

Źródło: znanenieznane.pl

(WP(lca.pl))

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%