Kilkudziesięcioosobowa grupa mieszkańców z okolic Kluczborka, gościła w Miłkowicach - „wiosce kolejarzy”.

Ludzie stracili pracę. Na końcu zwolniono nawet dróżnika. Dziś, zamiast jego budki, jest sterowane elektroniczne urządzenie, które reguluje podnoszenie i opuszczanie szlabanu. I tak można byłoby w wielkim skrócie opisać miejscowość. Pozostali ludzie, którzy bardzo chcieli, aby dalej promować ich miejscowość
w deseń kolejarski.
- Od stycznia Miłkowice są wioską kolejarzy. W piękne piątkowe przedpołudnie gościliśmy wizytę studyjną 30 mieszkańców okolic Kluczborka. Uczestnicy wzięli udział w pogadance edukacyjnej „Z życia kolejarza”, w warsztatach edukacyjnych „Stuka, turkocze i puka”, zajęciach fotograficznych „Oko w oko z Kolejarzem” oraz grze terenowej – Queście „Szlakiem Kolejarzy” opracowanej przez Questing - Wyprawy Odkrywców - wyjaśnia Anna Graf, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Miłkowicach.
Obiad zaserwowano im w iście „kolejarskim stylu”. Otrzymali „Posiłek Regeneracyjny PKP”, którym przed laty zajadali się kolejarze korzystający ze stołówki kolejowej. Wizytę przygotował miłkowicki GOKiS oraz Stowarzyszenie Kolejarz.[FOTORELACJA]12881[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz