Setka pasażerów będących jednocześnie fanami Nocnego Kochanka towarzyszyła muzykom w podróży z Wrocławia do Legnicy. Na „Pociąg do Kochanka” w Legnicy na dworcu czekały tłumy fanów.

- Poznaliśmy ich podczas tegorocznego Przystanku Woodstock, na którym Koleje Dolnośląskie były jednym z partnerów wydarzenia. Zakochaliśmy się w nich, bo są niezwykli, zjednują sobie publiczność, ta ich uwielbia. Stwierdziliśmy,że skoro jadą do Legnicy na koncert, to dlaczego nie mieliby zagrać w naszym Endolino, które sprawdza się doskonale jako „pociąg imprezowy” - mówi Katarzyna Odrowska z Kolei Dolnośląskich.
Pomysł żeby Nocny Kochanek pojechał „Pociągiem do Kultury”, okazał się strzałem w dziesiątkę. Kiedy wydarzenie zostało ogłoszone na facebooku, kilka godzin wystarczyło żeby bilety rozeszły się jak świeże bułeczki. Do „Pociągu do Kochanka” wsiadło w piątek wieczorem stu fanów, niestety tylko tyle miejsc jest w Endolino, i wyruszyło z Nocnym Kochankiem do Legnicy na koncert, który odbywał się tego wieczora w Spiżarni.
Nie była to zwykła podróż. Muzycy zagrali dla swoich fanów akustyczny minikoncert. Muzycy przyznali, że grali w różnych miejscach, ale w pociągu, na dodatek do kultury, zagrali po raz pierwszy, choć na koncerty pociągiem zdarzało im się jeździć kiedy jeszcze byli „piękni i młodzi”. Pomysł Kolei Dolnośląskich podchwycili od razu.

- Cieszymy się, że jadą z nami nasi fani, że nasza muzyka im się podoba. A dlaczego nas kochają? Muzyka heawymetalową drzemie w naszym społeczeństwie, ale często podawana jest w taki sposób, który się ludziom przejadł. My próbujemy do nich dotrzeć w bardzo prosty sposób, nawiązując właściwie do życia codziennego. Pisząc teksty, na pierwszy rzut oka może trywialne, najważniejsze jest jednak to, że odwołują się do życia potencjalnego Polaka. Baczny obserwator zauważy jednak od razu, że nasze zawoalowane poczucie humoru bliskie jest setkom, tysiącom, a nawet setkom tysięcy Polaków. Wielu potrzebuje po prostu pójść pobawić się, pośpiewać z zespołem,a nie myśleć ciągle o górnolotnych sprawach. My oczywiście też czasem takie górnolotne tematy poruszamy, z tym, że nie do końca w górnolotny sposób – dodaje wokalista.
„Pociąg do Kochanka” zakończył swoją trasę na dworcu w Legnicy. Tam na zespół czekał tłum fanów. Muzycy nie mieli wątpliwości, że i dla nich muszą zaśpiewać. Tak właśnie uczynili bez wahania. Po czym udali się do Spiżarni, gdzie na ich występ czekało kilkaset osób.
::video{"type":"single","item":"6047"}
::video{"type":"single","item":"6053"}
[FOTORELACJA]13494[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość09:00, 21.10.2017
Anonimowy Gość11:00, 21.10.2017
całowanie ziemi świętej na fotce
Anonimowy Gość09:00, 22.10.2017
Nie znam. Co to za szarpidruty ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz