Na boisku w Siedliskach mieszkańcy gminy Miłkowice urządzili tegoroczne święto plonów. Dożynki rozpoczęły się mszą świętą, zakończyły koncertem grupy Łobuzy.


- Dożynki są na wsi najważniejsze. Przygotowania, wicie wieńców i wspólna zabawa to nasza tradycja. Tak świętowali nasi dziadkowie, nasi ojcowie, tak świętujemy mi i mam nadzieję, że będą to robić nasze dzieci – powiedział Dawid Stachura, wójt gminy Miłkowice.
- Rok był trudny, susza doskwierała bardzo mocno. Deszcz tak naprawdę spadł dopiero dzień przed naszymi dożynkami. Jeżeli chodzi o plony, to wszyscy mamy mają trudny rok przed sobą i na pewno odczujemy to w sklepach. Ludzie nie doceniają rolników i ich ciężkiej pracy, niektórym, zwłaszcza tym, którzy przeprowadzają się z miast, ich praca przeszkadza, bo półki sklepowe uginają się od towarów, ale czy zastanawiają się jaki jest koszt wytworzenia żywności? Dlatego będziemy świętować, a rolnikom należy się podziękowanie.
Świętowano w Siedliskach głośno i wesoło, razem z lokalnymi artystami i gwiazdami muzycznymi. Na koniec odbył się pokaz laserów i zabawa od chmurami.[FOTORELACJA]14692[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz