Ponad sto osób wzięło udział w pierwszym spływie kajakowym po Kaczawie. Na mecie czekał na nich poczęstunek i muzyka szantowa. Nie obyło się bez drobnych przygód.

- Tak naprawdę mierzyliśmy się z tematem już od zeszłego roku. Dzisiejszą zabawę można nazwać rekonesansem, bo w przyszłym roku zamierzamy zakupić kajaki i organizować weekendowe spływy rodzinne w czasie wakacji – mówi Jolanta Skrzypczak, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Niespodzianek może być więcej. Przygotowując się do spływu pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji pokonali trasę z Dunina do Legnicy. Ze względu na to, że nie jest ona łatwa, zapadła decyzja, że spływ rozpocznie się przy wodospadzie na ul. Jaworzyńskiej, zakończy w miejscu, gdzie co roku kończą swoje rejsy samoróbki. Być może w przyszłym roku wydłuży się ona jednak i rozpocznie właśnie w Duninie. Okazało się, że legniczanie chętnie podjęli inicjatywę OSiR – u i na tydzień przed imprezą już nie było wolnych miejsc. Dwuosobowe załogi bez większego trudu pokonały cztery kilometry.

- Było świetnie, ale oczywiście tata wszystko zepsuł. Zagapił się w telefon bo chciał zrobić fotkę i walnął w coś. Krzyczałem do niego, zakręcaj bo uderzymy w coś, a ten wgapiony w telefon mówił „za chwilę, za chwilę” - wtrącił z przejęciem Mateusz Kuras.
- Ale udało się zrobić zdjęcie i będzie miało najwięcej lajków – dodał ze śmiechem Tomasz Kuras.
Ponad sto dużych lajków otrzymali z pewnością organizatorzy imprezy, która ma szansę stać się kolejną wakacyjną atrakcją w Legnicy. Tyle samo dużych lajków otrzymali płetwonurkowie z klubu „Pinoter”, którzy przez całą trasę spływu dbali o bezpieczeństwo jego uczestników.[FOTORELACJA]15921[/FOTORELACJA]


Anonimowy Gość10:00, 25.08.2019
Brawo! Jednak jestem oburzona! Oglądałam fotogalerię i co widzę? Rozpiete kamizelki, malutkie dziecko...no organizarorzy moim zdaniem to skandal! Czy zdajecie sobie o konsekwencjach? Oczywiście to moje zdanie
Anonimowy Gość08:00, 26.08.2019
Tylko kaczek, tylko kaczek, tylko kaczek żal.
Anonimowy Gość11:00, 26.08.2019
Taka piękna rzeką w ratuszu powinien się zająć "Oficer Rzeczny " Kaczawę warto pogłębić. Można też wybudować MARINĘ z wypożyczalnią rowerów wodnych.
Można oświetlić rzekę kolorowymi lampionami / taśmami led tak by światła odbijały się w wodzie.
Ludzie mieli by pracę, turyści i mieszkańcy atrakcje !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz