Kilkudziesięciu pracowników pogotowia ratunkowego wraz ze swoimi rodzinami wyruszyło w szósty już raz na rajd rowerowy do Dunina. Tegoroczna impreza miała charakter wyjątkowy. Kapituła i organizatorzy rajdu nadali mu imię doktora Jacka Durysa.

- Dzisiaj mamy przyjemność uczestniczyć w szóstej edycji naszego rodzinnego rajdu rowerowego, adresowanego do pracowników pogotowia ratunkowego, ich rodzin oraz przyjaciół. Postanowiliśmy, że w tym roku zostanie on nazwany imieniem doktora Jacka Durysa, lekarza który zmarł w ubiegłym roku. Był naszym kolegą i przyjacielem i w taki sposób chcemy go upamiętnić – mówi jeden z organizatorów imprezy.
- Pandemia odpuściła i pora trochę odpocząć. Żeby podnieść morale wśród pracowników jedziemy rowerami do Dunina. Będziemy wspólnie grillować i bawić się. Spędzimy wspólnie czas i to jest najważniejsze – dodaje przedstawiciel organizatora.[FOTORELACJA]17447[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz