Kunice pożegnały wakacje w rytmie reggae. Nad Jeziorem Kunickim znów zabrzmiały dźwięki wolności, słońca i dobrej energii. Reggae nad Jeziorem po raz czternasty przyciągnęło tłumy mieszkańców i gości z regionu, którzy przyszli wspólnie tańczyć, śmiać się i cieszyć chwilą. Gwiazdą wieczoru był legendarny Bakshish, którego koncert porwał publiczność i sprawił, że cały tłum tańczył jednym rytmem.
Zanim na scenie pojawiła się wyczekiwana gwiazda wieczoru, zawłądneły nnią inne formacje. Na scenie pojawili się muzycy z zesołu Koylin, formacji o niepowtarzalnym stylu, oraz Zawieszenie Broni, niosące przesłanie pokoju i jedności. Trzecia już w morokach, wystąpiła formacja Jamajki, muzycy, którzy swoim występem wnieśli mnóstwo radości, pozytywnej energii i poczucie wspólnoty. Każdy występ miał swój niepowtarzalny klimat, od klasycznych brzmień reggae po nowoczesne interpretacje, tworząc barwną muzyczną podróż.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz