Zamknij

Dodaj komentarz

Miliony na Kościół z budżetu państwa. Tyle pieniędzy na duchownych w 2026 roku

Źródło: gazetaprawna.pl 13:00, 01.01.2026
4 Obraz autorstwa freepik Obraz autorstwa freepik

W projekcie budżetu na 2026 r. zapisano ponad 272 mln zł na Fundusz Kościelny. To pieniądze m.in. na składki emerytalne księży. Sprawdzamy, co dokładnie kryje ta pozycja i dlaczego wciąż istnieje.

W nowym projekcie budżetu państwa na 2026 rok znalazła się pozycja dotycząca Funduszu Kościelnego. Kwota zapisana przy tym funduszu to 272 mln 560 tys. zł. To mniej niż rok wcześniej – w budżecie na 2025 rok wydatki zaplanowano na 275 mln 710 tys. zł, a w 2024 roku – 257 mln zł.

Dla porównania – cały budżet państwa na 2026 rok liczony jest w setkach miliardów, więc środki na fundusz stanowią niewielki procent całości. Jednak sama pozycja budzi duże zainteresowanie społeczne, bo dotyczy relacji Kościół–państwo i obowiązków finansowych rządu.

Czym właściwie jest Fundusz Kościelny i dlaczego wciąż istnieje?

Fundusz został powołany w 1950 roku, kiedy państwo przejęło znaczną część majątku ziemskiego należącego do kościołów i związków wyznaniowych. W dużym uproszczeniu – miał być formą rekompensaty za zabrany majątek. Państwo przejęło grunty, a w zamian miało pokrywać część kosztów utrzymania duchownych.

W praktyce po kilkudziesięciu latach fundusz funkcjonuje nadal, choć w zupełnie innym otoczeniu niż wtedy. Nie opiera się już na dochodzie z przejętych ziem – jest finansowany bezpośrednio z budżetu państwa.

Na co idą pieniądze? – nie tylko na Kościół katolicki

Z danych przytaczanych m.in. przez Gazetę Prawną wynika, że około 95 procent wydatków funduszu stanowią składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych – emerytalne, rentowe i zdrowotne. Korzystają z niego wszystkie legalnie działające w Polsce związki wyznaniowe, także takie, które nie miały majątku w 1950 roku i nic nie utraciły.

Najwyższa Izba Kontroli podaje, że w latach 2021–2023 z funduszu wydano łącznie 618 mln 433 tys. zł. Z czego 585 mln 265 tys. zł poszło na składki duchownych. 31 mln 728 tys. zł przeznaczono na dotacje na konserwację zabytkowych obiektów sakralnych, a 1 mln 439 tys. zł na działalność charytatywno–opiekuńczą.

Emerytury duchownych zależą od waloryzacji ZUS

Wysokość składek, które państwo pokrywa, rośnie wraz z waloryzacją świadczeń. Od marca 2025 roku minimalna emerytura wynosi 1878,91 zł, a rząd szacuje, że w 2026 roku wskaźnik waloryzacji emerytur i rent wyniesie 4,9 procent. To oznacza, że budżet funduszu może być w kolejnych latach wyższy – nie dlatego, że zwiększa się grupa duchownych, ale dlatego, że rośnie wysokość świadczeń.

Co dalej z funduszem?

Dyskusja o zmianach modelu finansowania duchownych trwa od lat. Według informacji, które pojawiają się w mediach, prowadzone są analizy dotyczące ewentualnej reformy. Na razie nie przedstawiono konkretnego projektu – dlatego w 2026 roku fundusz nadal działa w dotychczasowej formule.

(Źródło: gazetaprawna.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

alibabaalibaba

3 1

Kościół dostaje nie miliony tylko miliardy (ok. 25 mld zł ) i to jest jeden wielki skandal.
Co m.in. składa się na kasę Kościoła watykańskiego?
dotacje budżetowe - 3 mld zł rocznie
dopłaty unijne (obszarowe) + dotacje unijne - 3 mld
zwolnienia podatkowe kościelnych osób prawnych - 3 mld
utracone przez państwo podatki - 5 mld
finansowanie katechezy, kapelanów, Rydzyka, Caritas - ponad 2 mld
taca (co łaska, ale nie mniej niż) - 6 mld
Fundusz Kościelny - 275 mln
darowizny kościelne na cele kultu (darczyńcy prywatni, odliczenia od dochodu 6%, 1% OPP) - kilka mld zł
Nie wolno zapominać o kościelno-rządowej Komisji Majątkowej, która działając nielegalnie przez 20 lat oddała Kościołowi 143 mln zł, 76 tys. ha gruntów, szkoły, szpitale i nawet browar.
Do tego Kościół watykański jest odpowiedzialny za różne afery.
- afera salezjańska (księża okradli bank - łup ok. 35 mln zł)
- zatopienie Stoczni Gdańskiej (Radio Maryja zbierało pieniądze i świadectwa udziałowe NFI na ratowanie stoczni!)
- afera Stella MAris (wydawnictwo kurialne m.in. przywłaszczyło mienie spółek handlowych na ponad 67 mln zł)
- afera gruntowa (Kościół jako paser atrakcyjnych działek w worku turoszowskim- skradziono ponad 540 ha ziemi)
itd.
Mam nadzieję, że politycy przestaną się bać czarnej sukienki i dojdzie do rozliczeń sutannowych cwaniaków.

14:04, 01.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

CelsusCelsus

4 0

Szacunek dla lca za przedruk ciekawego tekstu.
Od siebie dodam jeszcze jedną sprawę ( z diecezji świdnickiej).
Bez jednego wystrzału, bez wież oblężniczych i morzenia obrońców głodem Kościół katolicki zdobył przepiękny zamek w Szczytnej (Kotlina Kłodzka).
Jaką bronią?
Tą, którą włada najbieglej: łajdactwem i oszustwem.
I dzięki pomocy osławionej złodziejskiej Komisji Majątkowej.

15:50, 01.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

xx

3 0

Reforma Funduszu jest blokowana przez rozmodlonych polityków PSL-u i Polski 2050. Dlatego poparcie dla tych partii jest na poziomie 2%.

15:57, 01.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dziwny swiatdziwny swiat

0 0

Kościoły co niedzielę bardziej puste. Po kolędzie też mało kto przyjmuje tzw duchownych. Brak młodych by zostali duchownymi. To wszystko sie po prostu sypie.

16:30, 01.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%