Sprawa planowanej likwidacji filii Młodzieżowego Centrum Kultury przy ul. Rataja wróciła na poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej Legnicy, podczas której głos zabrała posłanka Partii Razem Marta Stożek. Nie udało jej się wystąpić na poprzedniej sesji, a także tym razem radni nie zgodzili się, aby została dopuszczona do głosu na początku obrad, które trwały kilka godzin. Ostatecznie wystąpiła na zakończenie posiedzenia, przedstawiając apel i przekazując radnym petycję podpisaną przez około tysiąc osób.

Sprawa likwidacji zajęć MCK w budynku przy Rataja od kilku tygodni wzbudza emocje. Legniccy działacze Razem przeprowadzili zbiórkę podpisów przeciwko tym działaniom i poprosili o wsparcie Martę Stożek, posłankę z Wrocławia. Kiedy posłanka w końcu otrzymała głos, przedstawiła pełną argumentację dotyczącą planowanych zmian.
Tak naprawdę taka decyzja grozi tym, że działalność Młodzieżowego Centrum Kultury będzie wygaszana. Musimy pamiętać, że edukację dzieci i młodzieży należy postrzegać nie jako koszt, ale jako inwestycję. Inwestycję w przyszłych artystów, inżynierów, przedsiębiorców, społeczników w przyszłość Legnicy. Nie zapominajmy również o tym, że zajęcia prowadzone w MCK wymagają specjalistycznych sal i przestrzeni do przechowywania materiałów oraz narzędzi. To nie są aktywności, które można przenieść do dowolnego pokoju czy korytarza. Nauczyciele realizujący zajęcia, pozbawieni stałych sal i własnych szafek będą zmuszeni wozić ze sobą każdego dnia wszystkie materiały potrzebne do realizacji zajęć, co jest niemal niemożliwe do wykonania. Dzisiaj na radzie byliśmy świadkami tych trudnych rozmów o finansowaniu edukacji i chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z wyzwań, które stają przed państwem, jako radnymi tego miasta. Dlatego jest ważne to, żeby na takie skarby, jakim jest MCK zwracać uwagę i pochylić się nad komunikacją, lepszą, rozmowach z zainteresowanymi stronami o rozwiązaniach projektowanych przez państwa i wypracowanie dobre przyszłości i zachowanie tych wspaniałych tradycji – mówiła Marta Stożek, cytując także treść petycji.
Po zakończeniu wystąpienia przekazała prowadzącemu obrady petycję podpisaną przez około tysiąc osób.
To, co Państwo teraz robicie, czyli zbiórka podpisów organizowana przez partię polityczną, to wykorzystywanie legnickich dzieci do tej politycznej, jak rozumiem waszej inicjatywy – powiedziała Aleksandra Krzeszewska, zsatepczyni prezydenta Legnicy.
Zastępczyni prezydenta zwróciła uwagę, że po weryfikacji list okazało się, iż pod petycją podpisali się nie tylko mieszkańcy Legnicy.
Ja bym bardzo prosił, żebyśmy ukrócili tę dyskusję, bo ona w ogóle jest bezprzedmiotowa, już pomijam oczywiście fakt, że angażują się w nią osoby całkowicie niezwiązane z miastem, co uważam za próbę wykorzystania tego do jakiegokolwiek politycznego zysku. Zajęcia są, były i będą – podkreślił Maciej Kupaj.
Według władz miasta fakt, że pod petycją znajdują się nazwiska osób nie tylko z Legnicy, ale także z Lubina, Prochowic, Miłkowic i Wrocławia, ma znaczenie w interpretacji tej inicjatywy.
Warto tu dodać kontekst wcześniejszych działań społecznych. W 2020 roku zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o zamiarze ogłoszenia konkursu na stanowisko dyrektora Teatru im. Modrzejewskiej. Jacek Głomb wystąpił wtedy z prośbą o powierzenie mu kolejnej kadencji bez konkursu. Petycję w jego obronie podpisywali ludzie z całej Polski, także z zagranicy i nie budziło to wówczas żadnych zastrzeżeń.
Władze miasta publicznie zasugerowały, że petycja w obronie Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Rataja, którą zainicjowałam jako mieszkanka Legnicy, matka 9 letniej dziewczynki uczęszczającej na zajęcia plastyczne, została przygotowana i wykorzystana przez partię polityczną wyłącznie w celach politycznych. Uważam te zarzuty za całkowicie bezpodstawne i krzywdzące – oświadczyła Kinga Mucha, legnicka działaczka Partii Razem.
Podczas poniedziałkowej sesji Aleksandra Krzeszewska przedstawiła szczegóły reorganizacji MCK. Filia przy ul. Rataja ma przestać być miejscem prowadzenia zajęć od nowego roku szkolnego. Zajęcia mają zostać przeniesione do siedziby MCK przy ul. Mickiewicza 3 oraz do CKZiU przy ul. Grunwaldzkiej. Zastępczyni prezydenta zapewniła, że w nowej lokalizacji znajdują się sale przystosowane do działalności artystycznej, teren zielony i parking. Zapowiedziała utworzenie międzypokoleniowego instytutu kultury obejmującego Uniwersytet III Wieku oraz oddział MCK. Zaznaczyła także, że nie będzie zwolnień.
brak sukcesów11:04, 26.11.2025
Bez przesady. Trzeba się pogodzić. Żaden etat nie jest dany raz na zawsze. To jest dla wielu szansa by rozwinąć skrzydła w nowym miejscu.
ewa11:50, 26.11.2025
mówisz o paprotce?
no i po petycji11:08, 26.11.2025
Czego oni chcą ????????. Zostaną przeniesieni do CKZiU przy ul. Grunwaldzkiej. Nawet na tym zyskają. Opuszczają ruderę wiec to dla nic wartość dodana.
Yabada 11:43, 26.11.2025
Znowu gownoburza wywołana przez legnicką Danutę Holecka.
Platforma 12:30, 26.11.2025
Może by tak sprywatyzować stadion i odsprzedać klubowi piłkarskiemu. Miasto tylko dokłada pieniędzy. To do podgrzewania murawy, to do oświetlenia. Ile miasto wydało na utrzymanie stadionu w ciągu ostatnich 5 lat? Zwykli mieszkańcy nie chcą dopłacać.
Effka 13:03, 26.11.2025
Zrozumcie nigdzie nie ma dożywotnich etatów.
Pozostałe komentarze
Owsik11:20, 26.11.2025
Spali do tej pory? Gdzie jest rozliczenie zlodziei i expertów od wyprzedaży majątku narodowego? Cukrownie nie mogą być polskie, wiadomo "monopol niszczy wolny rynek", niemieckie już tego nie robią. Wszystko je w porządeczku panie waaadzo. I tak urabiają naiwnych polaczków eurosami ściąganymi z nich i tranferowanymi do brukseli. By odzyskać choć część polaczki muszą wypełniać wnioski o dotacje, jak żebracy. Juras owsik żebrania nauczył to się jakoś odnaleźli w euroburdlu.
Ooooo11:46, 26.11.2025
Jak coś to zawsze można się dokleić bekę ma reszta
Mamusia Klarusi12:01, 26.11.2025
Widzę, że trolle władzy Legnicy działają. Władze miasta zapomniały, że są dla ludzi a nie dla swoich znajomków i rodziny. Tylko własne interesiki. Jak mama Pani wiceprezydent ma sie w Hucie, dobrze? Moze gdyby wice miała dzieci, które uczęszczaja na zajęcia to by inaczej mówiła. Jak widać standardowo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Myślę, że wiele osob z Legnicy jeszcze podpisałoby petycję gdyby miało okazję. Prezydent myśli że jest Królem Maciusiem I celebrytą a paprotka, że ma prawo sie wypowiadać chociaż brak jej doświadczenia. Opamiętanie się. Miasto zostało oddane Wam oddane na chwilę w zarzadzanie. To nie wasza własność.
Januszbiznesu12:30, 26.11.2025
Budynek potrzebny na już. Hołota wypad stąd.
zzz13:11, 26.11.2025
Myślę, że to dziewczę rzeczywiście zbija kapitał polityczny na korzyść pisowskiej lewicy, którą tworzy partia Razem. Tylko dlaczego sięgnięto po kogoś z Wrocławia? Nie ma odpowiednich pisowców-razemowców w Legnicy?
obiektywny6613:16, 26.11.2025
Ta pani poseł to dopiero odleciała, nauczyciele nie będą w nowym miejscu mieli szafek i będą wozić ze sobą potrzebne przybory, żałosne.
Opier13:36, 26.11.2025
Coś ci się popieprzyło peowskiej lewicy - Czarzasty he he he he he he he he he he he he he he he he he he ja
Zaxs13:39, 26.11.2025
Młodzież do bram,klatek.Bo kupadziur tylko o swój narybek dba.
Rage14:20, 26.11.2025
To miło że ktoś próbuje jeszcze walczyć o filię , ale niestety to daremny trud.Nasz Janusz biznesu niestrudzenie walczy o kasę , która pozwoli mu na dalsze zadłużanie miasta.Klamka zapadła,budynek pójdzie pod młotek.Będzie można też pochwalić się legniczanom jakich to oszczędności dokonano.Szkoda tylko że kosztem dzieci korzystających z darmowych zajęć.A pani wice powinna zamilknąć i ograniczyć się do nagrywania tik toków, bo za każdym razem kiedy otwiera usta spektakularnie się kompromituje.A do tych, którzy mądrzą się na temat cudzych etatów, mam jedno zdanie:Zobaczymy jak wy zawyjecie kiedy firmy w Strefie zaczną się zwijać i wywalą was na zbity pysk.
AdrianZoidberg 14:38, 26.11.2025
Maskotka świetnie ilustruje powiedzenie, że lepiej nic nie mówić i uchodzić za niemądrego niż otworzyć usta i rozwiać wszelkie wątpliwości
rozbawiony 17:54, 26.11.2025
Paprotka w czerwcu/lipcu występowała z apelem o otwieranie okien piwnicznych dla kotów, bo zimno. W kapsule czasu jest wklejona w zdjęcie, na którym faktycznie jej nie było. Pracę dostała chociaż miała zerowe doświadczenie. Itd,itp... Bardzo wiarygodna, bardzo ;)
SprzedawczyniMięsa19:08, 26.11.2025
Odwal się od Oli! To wspaniała dziewczyna! Obrotna!
TED19:08, 26.11.2025
Krzeszewska nie skorzystała z prawa do milczenia. Do meritum nie potrafiła odnieść się. Brak kompetencji w pełnej okazałości
obiektywny6610:21, 27.11.2025
W artykule pani redaktor odnosi się - porównuje sytuacje zbierania podpisów pod sprawą teatru ocenianego i rozpoznawalnego w skali kraju i nie tylko z podpisami pod listą dot. obiektu służącego wąskiej grupie dzieci i młodzieży z Legnicy. Pani redaktor więcej trzeźwej, racjonalnej oceny i powagi.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz