Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Taniec, licytacja i wspólny cel. Pierwszy Bal Bankowca wsparł działalność legnickiego Stowarzyszenia „Otwórz Serce”

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 08:59, 17.02.2026 Aktualizacja: 08:04, 17.02.2026
Skomentuj Bawili się, pomagając. Bal Bankowca dla podopiecznych „Otwórz Serce” Charytatywny Bal Bankowca (mat. prasowe)

Ponad 12 tysięcy złotych zebrano podczas Pierwszego Charytatywnego Balu Bankowca, który w minioną sobotę zorganizował Bank Spółdzielczy w Legnicy. Środki trafią do Legnickiego Stowarzyszenia „Otwórz Serce” i zostaną przeznaczone na terapię oraz dalsze wsparcie podopiecznych. Głównym punktem wieczoru była licytacja fantów przekazanych przez darczyńców.

 

Wieczór od początku miał jasno określony cel i był czymś więcej niż tylko spotkaniem towarzyskim

 

 

Choć wydarzenie miało elegancką oprawę, od początku było wiadomo, że najważniejsza jest pomoc. Goście, którzy zasiedli przy stołach, przyszli nie tylko po to, by spędzić wspólnie czas, ale przede wszystkim, by wesprzeć podopiecznych Legnickiego Stowarzyszenia „Otwórz Serce”. W programie znalazła się kolacja, część artystyczna i przede wszystkim aukcja, która przyciągała uwagę przez większą część wieczoru.

 

Najmłodsi podopieczni wyszli na scenę jako pierwsi i to oni rozpoczęli bal

 

[FOTORELACJA]23863[/FOTORELACJA]

 

Zanim rozpoczęto aukcję, na scenie pojawili się najmłodsi podopieczni stowarzyszenia. Zaprezentowali układ taneczny, który spotkał się z żywą reakcją sali. Po ich występie naturalnie przeszło się do części licytacyjnej. Występ dzieci nie był dodatkiem do programu, ale elementem, który wyraźnie podkreślał, komu dedykowane jest całe wydarzenie.

 

Pod młotek trafiły vouchery, hotelowy pobyt i piłka z autografem Jakuba Błaszczykowskiego

 

 

Wśród licytowanych przedmiotów znalazły się vouchery na zabiegi, romantyczny pobyt w hotelu, a także piłka i kalendarz z autografem Jakuba Błaszczykowskiego. Każda z tych pozycji budziła zainteresowanie uczestników balu i była przedmiotem krótkiej rywalizacji.

 

Zebrane podczas aukcji 12 400 zł zostanie przeznaczone na terapie oraz dalszy rozwój dzieci objętych opieką Legnickiego Stowarzyszenia „Otwórz Serce”. Środki mają wesprzeć prowadzone działania rehabilitacyjne i zajęcia wspierające rozwój podopiecznych.

 

Bankowcy podkreślają, że była to pierwsza edycja imprezy. Chcą, aby wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz inicjatyw organizowanych przez Bank Spółdzielczy w Legnicy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

YB YB

0 0

Zabrakło najbogatszych bankowców z kurii legnickiej.

10:05, 17.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

ZGM pozwala odpracować zaległości czynszowe

Ta za tą kasę...i jeszcze wredne baby w windykacji zgm

Wojo

10:08, 2026-02-17

Zima zaskoczyła LPGK? 14 kolizji w trzy godziny!

to dopiero rok od przymocowania nakrętek do butelek, strach pomyśleć co będzie po wprowadzeniu kaucji za plastikowe butelki :D

jaaaaaaacie

10:08, 2026-02-17

Kupaj odpowiada na pytania o bezpieczeństwo

*%#)!& *%#)!& mieszkaniec Legnicy ale mnie rozbawiles.

Nn

10:01, 2026-02-17

Kupaj odpowiada na pytania o bezpieczeństwo

Wyrazem narażania na niebezpieczeństwo mieszkańców jest proceder roznoszenia decyzji ws podatku od nieruchomości drogą wizyty (niezapowiedzianej) obcej osoby we własnym domu/mieszkaniu!! U mnie przypadło to na sobotę wieczorem. Pani z decyzjami nie zrozumiała, że brak reakcji na dzwonek oznacza, że jest intruzem. Waliła w drzwi natarczywie i głośno. Obudziła śpiące dzieci, zwierzęta wpadły w szał, odczuwają nieustające do dziś zachowania stresowe, lękowe. Byłem pewien, że to pomyłkowy nalot policji. Pani nie przedstawiła się, ale mnie legitymuje po imieniu, żadne "przepraszam" - to dziś niemodne słowo. Koniec z żartami. Kiedy się ten idiotyczny proceder skończy, PANIE PREZYDENCIE??? Ile mieszkańcy muszą zapłacić tym ludziom?, jaki jest budżet miasta? Są w dzisiejszych czasach bezpłatne formy korespondencji. Czas dojrzeć, samemu stawić czoło zmianom! Jeśli za rok to się powtórzy, wzywam policję, bo nie wiem kto stoi za drzwiami, zwłaszcza tak agresywny jak wspomniana bohaterka.

Mieszkaniec Legnicy

09:55, 2026-02-17

0%