Grupka młodych mieszkańców Legnicy mówi wprost, że poczuli się urażeni i publicznie zaprotestowali przeciwko, jak twierdzą, wyzwiskom oraz próbom ograniczania debaty publicznej. Wskazują, że po wpisach radnych Odrowskiej i Janowskiej-Lascar, sprzeciwiających się przyjazdowi do Legnicy Roberta Bąkiewicza w mediach społecznościowych pojawiły się obraźliwe komentarze pod ich adresem. Podkreślają, że mają demokratyczne prawo wysłuchać spotkania i wyrobić sobie własne zdanie.

Rafał Gil, 19-letni mieszkaniec Legnicy, mówi wprost o obraźliwych komentarzach, z jakimi, jak twierdzi, spotyka się w internecie.
Wielokrotnie zostałem nazwany nazistą, faszystą, damskim bokserem. Co ja mam wspólnego z jakimkolwiek biciem kobiet? Jeżeli ktoś ma na to dowody, proszę zgłosić sprawę do prokuratury. Wielokrotnie zostałem nazwany głupkiem, debilem tylko dlatego, że żądam debaty publicznej i wolności słowa. Nie jest tolerancją nazywanie nas faszystami, nie jest tolerancją nas obrażanie. To nie jest poszanowanie drugiego człowieka – mówi Rafał Gil.
Jego zdaniem problem nie dotyczy pojedynczych komentarzy, ale szerszej atmosfery w mediach społecznościowych.
W momencie, w którym publikowany jest post na platformie publicznej i widzimy, że w komentarzach pojawia się mowa nienawiści, rzeczy, które absolutnie nie mieszczą się w granicach polskiego prawa, a te komentarze są akceptowane czy lajkowane, to jest przyzwolenie. My nie chcemy, żeby osoby reprezentujące nasze miasto przyzwalały na to, abyśmy byli obrażani – podkreśla.
[FOTORELACJA]23876[/FOTORELACJA]
Młodzi mieszkańcy twierdzą, że poczuli się urażeni nie tylko wyzwiskami, ale także narracją towarzyszącą sprzeciwowi wobec planowanego spotkania.
Jesteśmy młodymi ludźmi, którzy mają demokratyczne prawo wysłuchać spotkania i wyrobić sobie własne zdanie. Czy my nie mamy prawa pójść na legalnie zorganizowane wydarzenie i wysłuchać dwóch stron? Czy nie mamy prawa do debaty publicznej? Sprzeciwiamy się cenzurze. Cenzurze, która występuje w naszym mieście. Nie możemy pozwolić na sytuację, w której nasze usta mają być zamykane tylko dlatego, że ktoś nie zgadza się z tym, kto przyjeżdża do Legnicy – argumentują.
Ich zdaniem sprzeciw wobec przyjazdu Roberta Bąkiewicza oraz ton części wpisów w mediach społecznościowych doprowadziły do sytuacji, w której osoby chcące wziąć udział w spotkaniu są publicznie piętnowane.

W wypowiedziach pojawił się także zarzut hipokryzji wobec radnych, które, jak twierdzą, publicznie deklarują walkę o tolerancję.
To właśnie te osoby najgłośniej mówią o tolerancji, o równości, o poszanowaniu drugiego człowieka. W takim razie gdzie jest ta tolerancja, kiedy my jesteśmy wyzywani? Gdzie jest to poszanowanie? My tego w naszym kierunku nie doznaliśmy – mówią.
Młodzi mieszkańcy skierowali również pytania do prezydenta miasta.
Gdzie jest pan prezydent, kiedy mieszkańcy są wyzywani? Gdzie jest miasto, kiedy młodzież jest szkalowana? Najpierw czekamy na realne oświadczenie pana prezydenta. Jeżeli nie zostaniemy przeproszeni jako mieszkańcy, złożymy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury – zapowiadają.
W oświadczeniu pojawił się również wątek radnej Joanny Śliwińskiej-Łokaj. Młodzi mieszkańcy podkreślali, że to ona stała się jednym z głównych celów krytyki po tym, jak udostępniła swoją prywatną salę na organizację spotkania. Ich zdaniem sprzeciw części radnych wobec przyjazdu Roberta Bąkiewicza oraz wpisy publikowane przez nie w mediach społecznościowych doprowadziły do fali komentarzy, w których radna była atakowana za to, że wynajmuje własny lokal na legalne wydarzenie.
Nie rozumiemy, dlaczego za korzystanie z prywatnej własności należą się obelgi. Jeżeli ktoś ma wobec pani radnej konkretne zarzuty, są od tego odpowiednie instytucje, a nie komentarze w internecie – podkreślają, dodając, że w ich ocenie brak jednoznacznej reakcji ze strony autorek tych wpisów na pojawiające się obraźliwe treści oznacza milczące przyzwolenie na dalsze ataki.
Padło także wezwanie do złożenia mandatów przez radne, które w ich ocenie, powinny wziąć odpowiedzialność za sytuację w przestrzeni publicznej.
Rewe15:28, 21.02.2026
Dzieciaku nie Was. Jego. Żaba widzi jak konia kują i sama łapy nadstawia.
TED15:42, 21.02.2026
Idziemy do referendum. Należy radnych i prezydenta odwołać ze stanowisk. Nie umieją reprezentować nas mieszkańców. Farbowane lisy, które kiedyś broniły demokracji, dzisiaj kiedy mają władzę chcą ludziom o innych poglądach zamykać usta i naruszają słownie osobistą nietykalność.
W końcu15:44, 21.02.2026
Brawo młodzi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wrocławska firma wyremontuje Bramę Chojnowską
W berlinie nie mają, że trzeba tutejszą rewitalizować?
Majter
16:47, 2026-02-21
Ostry sprzeciw wobec spotkania z Bąkiewiczem
Ja się nie sprzeciwiam, proszę nie mówić o imieniu jako mieszkanki Legnicy.
Bambolina
16:29, 2026-02-21
Wojewódzka Policja zainwestuje przy Poznańskiej
ahoj mnie to gunwo obchodzi?
Yedać WROCŁAW
15:29, 2026-02-21
Wojewódzka Policja zainwestuje przy Poznańskiej
Jest specjalne spotkanie dla nic nie znaczacacych w legnicy wasz kochany Bakiewiecz przyjedzie kreatury z legnicy poleca i konfidenci powyzej 40 roku zycia i kolo 50 tak z nic nie znaczacych sie smieja
Slavia Ukraine y Rus
15:00, 2026-02-21