69-letnia mieszkanka Jeleniej Góry trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego z rozległym tętniakiem aorty piersiowo-brzusznej i bezpośrednim zagrożeniem życia. Lekarze z Oddziału Chirurgii Naczyniowej przeprowadzili jeden z najbardziej skomplikowanych zabiegów wykonywanych we współczesnej chirurgii naczyniowej. Operacja zakończyła się sukcesem, a pacjentka wraca do zdrowia. Na Dolnym Śląsku takie procedury wykonują obecnie tylko dwie placówki.

Pacjentka została przekazana do Legnicy z Oddziału Chirurgii Naczyniowej w Jeleniej Górze. Kobieta odczuwała silne bóle w obrębie klatki piersiowej i jamy brzusznej, a lekarze nie mieli wątpliwości, że sytuacja jest krytyczna. Objawowy tętniak aorty oznacza bardzo wysokie ryzyko pęknięcia naczynia, które w wielu przypadkach kończy się śmiercią. Każda kolejna godzina zwiększała zagrożenie.
Jestem ogromnie wdzięczna lekarzom, że zdecydowali się przyjąć mnie do szpitala w Legnicy i uratowali mi życie.Żyłam z tętniakiem jak z bombą w środku. W każdej chwili mogło dojść do pęknięcia i wtedy nie miałabym żadnych szans. Dziś po raz pierwszy od dawna czuję, że mogę spokojniej myśleć o przyszłości. To była bardzo ciężka operacja, ale wierzę, że przede mną już tylko powrót do zdrowia – powiedziała po zabiegu Irena Graban z Jeleniej Góry.
Lekarze podkreślają, że przypadek należał do najbardziej wymagających. Tętniak obejmował nie tylko aortę brzuszną, ale także odcinek piersiowy oraz miejsce odejścia naczyń zaopatrujących między innymi wątrobę, żołądek, śledzionę i nerki.
Tętniak obejmował nie tylko aortę brzuszną, ale również odcinek piersiowy oraz miejsce odejścia naczyń zaopatrujących najważniejsze narządy wewnętrzne, między innymi wątrobę, żołądek, śledzionę i nerki. To sprawia, że taki zabieg należy do najbardziej wymagających procedur we współczesnej chirurgii naczyniowej – wyjaśniał dr n. med. Maciej Malinowski, lekarz kierujący Oddziałem Chirurgii Naczyniowej.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24782"}
Zabieg trwał około trzech godzin i został wykonany metodą wewnątrznaczyniową. Lekarze wykorzystali specjalistyczną protezę z odgałęzieniami do tętnic trzewnych i nerkowych. Pod kontrolą obrazowania rentgenowskiego konieczne było niezwykle precyzyjne umieszczenie implantu oraz odtworzenie przepływu krwi do najważniejszych narządów.
Wystarczy utrata przepływu w tych naczyniach, aby doszło do niedokrwienia narządów i bezpośredniego zagrożenia życia. Dlatego taki zabieg wymaga ogromnego doświadczenia całego zespołu oraz doskonałego zaplecza technicznego – podkreślał dr Maciej Malinowski.
Operacja zakończyła się sukcesem. Pacjentka została wybudzona ze znieczulenia, jest w dobrym stanie i, jak przekazują lekarze, mimo rozległości zabiegu dolegliwości pooperacyjne są minimalne.
Oddział Chirurgii Naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego należy dziś do jednych z najbardziej doświadczonych zespołów na Dolnym Śląsku w zakresie zaawansowanych zabiegów wewnątrznaczyniowych. Lekarze podkreślają, że rozwój nowoczesnych technologii daje szansę pacjentom, którzy jeszcze kilka lat temu mieliby znacznie mniejsze szanse na przeżycie.
Choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają jedną z głównych przyczyn zgonów w Polsce. W naszym regionie potrzeby są ogromne, dlatego chcemy wykonywać takie zabiegi na co dzień. Mamy doświadczony zespół i nowoczesny sprzęt. Bardzo ważnym krokiem będzie również uruchomienie nowoczesnej sali hybrydowej, która znacząco zwiększy nasze możliwości leczenia najbardziej skomplikowanych przypadków – dodał dr Maciej Malinowski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz