Fakty Legnica - Aktualności i Wydarzenia z Miasta | Portal Miejski

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Niecodzienny pasażer radiowozu. Koźlę sarny po interwencji policjantów trafiło do „Klekusiowa”

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 14:59, 15.06.2026 Aktualizacja: 14:01, 15.06.2026
Skomentuj Niecodzienny pasażer radiowozu. Koźlę sarny trafiło do „Klekusiowa” Niecodzienny pasażer radiowozu (źródło: Policja Dolnośląska)

Małe koźlę biegało między samochodami i mogło wpaść pod koła

 

 

Do nietypowej interwencji doszło w niedzielę 12 czerwca około godziny 10:30 na ulicy Sudeckiej. Policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy zauważyli bardzo młode koźlę sarny, które biegało po jezdni. Zwierzę było wyraźnie przestraszone. Uciekało z jezdni na chodnik, ale gdy widziało przechodniów, znowu wracało między samochody.

Sytuacja była niebezpieczna nie tylko dla młodej sarny. Kierowcy mogli gwałtownie hamować albo próbować ominąć zwierzę, które pojawiało się na jezdni w najmniej spodziewanym momencie. Wystarczyła chwila, żeby doszło do potrącenia lub kolizji.

Policjanci złapali przestraszone zwierzę i nie wypuścili go przy drodze

Funkcjonariusze szybko zajęli się koźlęciem. Po krótkiej chwili udało im się bezpiecznie je złapać i zabrać z ulicy. Zwierzę trafiło do radiowozu. Policjanci nie wypuścili koźlęcia od razu na wolność. Najpierw pojechali z nim do gabinetu weterynaryjnego, żeby sprawdzić, czy młoda sarna poradzi sobie sama. Lekarz przekazał, że zwierzę jest jeszcze zbyt małe i potrzebuje opieki. Gdyby wróciło w pobliże drogi albo do lasu bez przygotowania, mogłoby zginąć pod kołami albo paść ofiarą drapieżników.

Koźlę trafiło do „Klekusiowa”, gdzie dostanie szansę na powrót do natury

Zgodnie z zaleceniem lekarza weterynarii policjanci przewieźli koźlę do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Klekusiowo” w Tomaszowie Bolesławieckim. To miejsce zajmuje się dzikimi zwierzętami, które są ranne, osierocone albo zbyt młode, żeby samodzielnie przeżyć.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów koźlątko uniknęło potrącenia i trafiło pod opiekę ludzi, którzy wiedzą, jak mu pomóc. Teraz ma dostać czas, bezpieczeństwo i szansę na powrót do naturalnego środowiska.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%