Kilkuset legniczan sprzątało w sobotnie przedpołudnie powalone gałęzie, konary i pnie w miejskim parku. Efekty dwugodzinnej akcji są widoczne. Organizatorzy i uczestnicy umówili się zatem na kolejną sobotę.

– Wielu nie chciało się stać w kolejce i się wpisywać. Mówili, że nie po to przyszli – usłyszeliśmy w namiocie organizatorów, w którym wydawano także ochronne rękawice i wodę mineralną.[FOTORELACJA]1580[/FOTORELACJA]
W upalne przedpołudnie w parku pojawili się wszyscy legniccy prezydenci, wielu radnych, urzędnicy magistratu, dyrektorzy i pracownicy wielu legnickich firm i instytucji. Gałęzie zbierały kilkuletnie dzieci i emeryci grubo po sześćdziesiątce. Zgodnie pracowali prezydent Tadeusz Krzakowski i organizator społecznej akcji odbudowy parku aktor Paweł Palcat. Obaj mobilizowali legniczan do wysiłku. Także dziennikarze, tym razem nie tylko obserwowali i rejestrowali działania innych, ale także brali udział w tym spontanicznym sprzątaniu.[FOTORELACJA]1581[/FOTORELACJA]

Służby miejskie i firmy zajmujące się usuwaniem powalonych drzew i gałęzi będą miały teraz pracę na co najmniej kilka dni, by wszystko załadować i wywieźć. Posprzątane sektory parku umożliwią im bowiem dojazd ładowarek, wywrotek i innego ciężkiego sprzętu.

Coraz wyraźniej widać też jak wielkim wyzwaniem, jak kosztowna i długotrwała będzie odbudowa zniszczeń. Dlatego przyda się każda złotówka i każda para rąk. Podobnie myśleli uczestnicy sobotniego sprzątania. Wspólnie zdecydowano o jego kontynuacji. Apelujemy zatem do wszystkich – spotykamy się ponownie! Już w najbliższą sobotę 8 sierpnia. Zaczynamy o 10.00.




Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz