Zalane piwnice, podtopione budynki, zamknięte drogi. Sytuacja w Legnicy i powiecie normuje się powoli, ale nadal jest poważna. W środę o godz. 9 zebrał się sztab zarządzania kryzysowego.

W nocy nastąpiło kilka podtopień na osiedlu Ptasim, strażacy wypompowywali też wodę z zalanych piwnic na terenie miasta. Obecnie zagrożone są budynki mieszkalne przy ulicy Piątnickiej.
- Sytuacja w powiecie jest nadal poważna z powodu podtopień, które spowodowały ulewne deszcze. Wiejskie strumienie i cieki wodne wystąpiły z brzegów, nasiąknięta ziemia nie jest w stanie przyjmować wody, która zalała domostwa – mówi Zbigniew Ślęzak z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
– Nie ma bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia ludzi, ale straty materialne są duże. Woda zalała piwnice, ogródki, zasiewy na polach. Strażacy nadal pracują w wielu miejscach na terenie powiatu wypompowując wodę z zalanych piwnic i podwórek.
W gminie Legnickie Pole nadal poważna jest sytuacja w Taczalinie. Skutki ulewy dotknęły także gminy ruja, Prochowice, Kunice, Chojnów, Krotoszyce i Miłkowice.
W Rzeszotarach nadal zamknięta jest droga w kierunku Lubina. Kierowcy jadący do Lubina kierowani są na objazd przez Dobrzejów. Jadący do Legnicy na obwodnicę. Zamknięte są drogi w Taczalinie i Kłębanowicach, istnieje tam zagrożenie osunięcia się drogi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz