Przy ul. Wrocławskiej nie ma już tramwaju! W czwartek został przetransportowany do siedziby Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Pisaliśmy o nim wielokrotnie. Tramwaj od lat popadał w coraz większą ruinę, bo stał się ulubionym celem okolicznych wandali i złomiarzy. W jego sprawie interpelacje pisali nawet radni. Właściciel motoryzacyjnego zabytku - legnickie Muzeum Miedzi, tłumaczył się jednak, że nie ma pieniędzy na jego renowację.
Tramwajem postanowił się w końcu zaopiekować prezes MPK Zdzisław Bakinowski. W czwartek został on przewieziony na lawecie na teren zajezdni miejskiego przewoźnika.
- Trafi w ręce naszych pracowników. Tramwaj jest niestety w fatalnym stanie technicznym. Sprawdzimy, jakie są możliwości jego remontu i choćby częściowego odtworzenia dawnego wyglądu. Policzymy też koszt związanych z tym prac - mówi prezes Zdzisław Bakinowski.[FOTORELACJA]9346[/FOTORELACJA]
- Mam nadzieję, że uda się go uratować. Chcemy, by stał on na terenie naszej zajezdni. Marzą mi się szkolne wycieczki. Tym bardziej, że we współpracy z muzeum można urządzić w nim mini-wystawę historii legnickiej komunikacji - dodaje prezes MPK.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz