W czwartek skończy się sezon Legnickiego Roweru Miejskiego. Przez siedem miesięcy skorzystano z niego 39 tysięcy razy. Urząd miasta zapowiada, że w przyszłym roku wypożyczalnię jednośladów rozbuduje.

Urząd miasta opublikował statystyki. Wynika z nich, że średni czas jednego wypożyczenia w tym roku to 29 min. i 4 sek. To dłużej, niż ogólnopolska średnia. Najpopularniejszym miesiącem wypożyczeń był sierpień. Rowery wypożyczono wtedy 8176 razy.
W systemie zarejestrowanych jest ponad 4100 użytkowników. Z rowerów w Legnicy skorzystało również ponad 500 osób, które wcześniej miały konta w innych systemach Nextbike, m.in. we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Wypożyczyli oni rowery ponad 5300 razy.
- System LRM wzbogaca ekologiczny charakter transportu publicznego i jego atrakcyjność, a wśród mieszkańców zapanowała moda na rowerowe eskapady. W kolejnych trzech latach zamierzamy ten system rozszerzać – dodaje prezydent Krzakowski.
Najpopularniejszą stacją rowerową w tym roku była ta na placu Wilsona. Kolejne miejsca w tym zestawieniu zajmują stacje przy al. Piłsudskiego/Horyzontalnej na os. Kopernika i na pl. Słowiańskim. Najpopularniejsza trasa to pl. Wilsona - Piłsudskiego/ Horyzontalna.
Anonimowy Gość07:00, 27.11.2017
Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?
Anonimowy Gość08:00, 27.11.2017
Opłaca sie, każde wypożyczenie to o jeden samochod mniej na drodze, czyli czystsze powietrze i zdrowsi mieszkańcy. Juz kiedyś o tym pisano, system utrzymuje sie sam w 75% resztę dopłaca miasto, czyli tak samo jak w przypadku autobusów.
Anonimowy Gość08:00, 27.11.2017
Nextbike – niemiecka sieć bezobsługowych wypożyczalni rowerów, działająca w 14 krajach
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nextbike
regulamin
https://rower.legnica.eu/wp-content/upl ... iejski.pdf
Anonimowy Gość09:00, 27.11.2017
[quote="Gość"]Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?[/quote]
Opłaca się? Przecież to kolejne żerowisko zasilane z podatkowej grabieży. W poprzednim sezonie wyliczyłem, że jedna przejażdżka kosztowała podatnika 120 zł. Teraz nie podano kosztów obsługi tego systemu, ani wpływów z opłat za wypożyczenia. Po liczbie wypożyczeń można oszacować, że wpływy mogły wynieść maks. 20 tys zł. O kosztach nic nie wiadomo, bo któż by się bawił w szczegóły. W poprzednim sezonie było to 500 tys. zł. Teraz stacji i rowerów jest więcej, więc zapewne koszty poszły ostro w górę. Żeby było jasne: miasto nie zarabia, a system finansujemy my wszyscy, płacąc podatki. Cieszycie się, matoły, ze macie coś za darmo, a nie kumacie, że sami to finansujecie, wasi tatusiowie i babcie, które już nigdy na ten rower nie wsiądą.
Anonimowy Gość09:00, 27.11.2017
[quote="Gość"][quote="Gość"]Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?[/quote]
Opłaca się? Przecież to kolejne żerowisko zasilane z podatkowej grabieży. W poprzednim sezonie wyliczyłem, że jedna przejażdżka kosztowała podatnika 120 zł. Teraz nie podano kosztów obsługi tego systemu, ani wpływów z opłat za wypożyczenia. Po liczbie wypożyczeń można oszacować, że wpływy mogły wynieść maks. 20 tys zł. O kosztach nic nie wiadomo, bo któż by się bawił w szczegóły. W poprzednim sezonie było to 500 tys. zł. Teraz stacji i rowerów jest więcej, więc zapewne koszty poszły ostro w górę. Żeby było jasne: miasto nie zarabia, a system finansujemy my wszyscy, płacąc podatki. Cieszycie się, matoły, ze macie coś za darmo, a nie kumacie, że sami to finansujecie, wasi tatusiowie i babcie, które już nigdy na ten rower nie wsiądą.[/quote]
Najgłupszy wpis pod słońcem.
Policz jeszcze ile kosztuje chodnik po którym chodzisz. On też zbudowany został przez miasto z pieniędzy twojego tatusia i twojej babci. Ile kroków na dobę robi przeciętny legniczanin po chodniku a ile po ulicy? I ile kosztuje w związku z tym jeden zrobiony krok? Żeby było jasne. Chodnik nie zarabia więc miasto nie zarabia, a system sfinansowaliśmy my wszyscy bo przecież mogliśmy popier..lać po klepichu a tak poszło z naszych podatków. Następne na tapetę weź parkingi. Ile kosztuje osobodoba parkowania jednego samochodu. A mógł stać na trawniku pod twoim oknem....
Bzdura byle by uderzyć w miasto facet....
Anonimowy Gość10:00, 27.11.2017
Rowerki pod Auchan proszę :-)
Anonimowy Gość10:00, 27.11.2017
[quote="Gość"][quote="Gość"]Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?[/quote]
Opłaca się? Przecież to kolejne żerowisko zasilane z podatkowej grabieży. W poprzednim sezonie wyliczyłem, że jedna przejażdżka kosztowała podatnika 120 zł. Teraz nie podano kosztów obsługi tego systemu, ani wpływów z opłat za wypożyczenia. Po liczbie wypożyczeń można oszacować, że wpływy mogły wynieść maks. 20 tys zł. O kosztach nic nie wiadomo, bo któż by się bawił w szczegóły. W poprzednim sezonie było to 500 tys. zł. Teraz stacji i rowerów jest więcej, więc zapewne koszty poszły ostro w górę. Żeby było jasne: miasto nie zarabia, a system finansujemy my wszyscy, płacąc podatki. Cieszycie się, matoły, ze macie coś za darmo, a nie kumacie, że sami to finansujecie, wasi tatusiowie i babcie, które już nigdy na ten rower nie wsiądą.[/quote]
Miasto nie lubi zarabiać dlatego oddaje tu wszystko na wysokich ulgach dla obcego kapitału
Anonimowy Gość10:00, 27.11.2017
[quote="pedicabo ego vos"][quote="Gość"][quote="Gość"]Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?[/quote]
Opłaca się? Przecież to kolejne żerowisko zasilane z podatkowej grabieży. W poprzednim sezonie wyliczyłem, że jedna przejażdżka kosztowała podatnika 120 zł. Teraz nie podano kosztów obsługi tego systemu, ani wpływów z opłat za wypożyczenia. Po liczbie wypożyczeń można oszacować, że wpływy mogły wynieść maks. 20 tys zł. O kosztach nic nie wiadomo, bo któż by się bawił w szczegóły. W poprzednim sezonie było to 500 tys. zł. Teraz stacji i rowerów jest więcej, więc zapewne koszty poszły ostro w górę. Żeby było jasne: miasto nie zarabia, a system finansujemy my wszyscy, płacąc podatki. Cieszycie się, matoły, ze macie coś za darmo, a nie kumacie, że sami to finansujecie, wasi tatusiowie i babcie, które już nigdy na ten rower nie wsiądą.[/quote]
Najgłupszy wpis pod słońcem.
Policz jeszcze ile kosztuje chodnik po którym chodzisz. On też zbudowany został przez miasto z pieniędzy twojego tatusia i twojej babci. Ile kroków na dobę robi przeciętny legniczanin po chodniku a ile po ulicy? I ile kosztuje w związku z tym jeden zrobiony krok? Żeby było jasne. Chodnik nie zarabia więc miasto nie zarabia, a system sfinansowaliśmy my wszyscy bo przecież mogliśmy popier..lać po klepichu a tak poszło z naszych podatków. Następne na tapetę weź parkingi. Ile kosztuje osobodoba parkowania jednego samochodu. A mógł stać na trawniku pod twoim oknem....
Bzdura byle by uderzyć w miasto facet....[/quote]
... Piekna odpowiedz!!! Dokładnie tak jest. Ale co ciekawe najwiecej krytykuja Ci co najmniej robia i kombinuja. A Ci co rak licza te „nasze” podatki to niestety albo ich w ogole nie płaca albo MOPs albo ZUS je za nich płaci. Bo nikt pracujacy nie bedzie kwestionowac prospolecznych akcji, przedsiewziec. Bo gdyby patrzec na oplacalnosc, to tylko monopolowe, lombardy i „kasyna” by powstawały- koszmar! Rowery miejskie sa super!!
Anonimowy Gość11:00, 27.11.2017
czy naszego bogatego miasta i wizjonerów na ratuszu nie stać aby uruchomić swój własny rower miejski za własny budżet i mieć coś swojego? czy lepiej wyprowadzać piniądze poza miasto do obcych?
Anonimowy Gość12:00, 28.11.2017
[quote="Gość"][quote="pedicabo ego vos"][quote="Gość"][quote="Gość"]Ile pieniędzy trafiło do budżetu miasta od początku wypożyczeń rowerów ?
Ile kosztował serwis ?
Czy to sie opłaca dla miasta ?[/quote]
Opłaca się? Przecież to kolejne żerowisko zasilane z podatkowej grabieży. W poprzednim sezonie wyliczyłem, że jedna przejażdżka kosztowała podatnika 120 zł. Teraz nie podano kosztów obsługi tego systemu, ani wpływów z opłat za wypożyczenia. Po liczbie wypożyczeń można oszacować, że wpływy mogły wynieść maks. 20 tys zł. O kosztach nic nie wiadomo, bo któż by się bawił w szczegóły. W poprzednim sezonie było to 500 tys. zł. Teraz stacji i rowerów jest więcej, więc zapewne koszty poszły ostro w górę. Żeby było jasne: miasto nie zarabia, a system finansujemy my wszyscy, płacąc podatki. Cieszycie się, matoły, ze macie coś za darmo, a nie kumacie, że sami to finansujecie, wasi tatusiowie i babcie, które już nigdy na ten rower nie wsiądą.[/quote]
Najgłupszy wpis pod słońcem.
Policz jeszcze ile kosztuje chodnik po którym chodzisz. On też zbudowany został przez miasto z pieniędzy twojego tatusia i twojej babci. Ile kroków na dobę robi przeciętny legniczanin po chodniku a ile po ulicy? I ile kosztuje w związku z tym jeden zrobiony krok? Żeby było jasne. Chodnik nie zarabia więc miasto nie zarabia, a system sfinansowaliśmy my wszyscy bo przecież mogliśmy popier..lać po klepichu a tak poszło z naszych podatków. Następne na tapetę weź parkingi. Ile kosztuje osobodoba parkowania jednego samochodu. A mógł stać na trawniku pod twoim oknem....
Bzdura byle by uderzyć w miasto facet....[/quote]
... Piekna odpowiedz!!! Dokładnie tak jest. Ale co ciekawe najwiecej krytykuja Ci co najmniej robia i kombinuja. A Ci co rak licza te „nasze” podatki to niestety albo ich w ogole nie płaca albo MOPs albo ZUS je za nich płaci. Bo nikt pracujacy nie bedzie kwestionowac prospolecznych akcji, przedsiewziec. Bo gdyby patrzec na oplacalnosc, to tylko monopolowe, lombardy i „kasyna” by powstawały- koszmar! Rowery miejskie sa super!![/quote]
Typowy socjalistyczny bełkot. Nie odróżniacie niezbędnych wydatków na cele społeczne od wydatków na cele indywidualne. Drogi, policja, wojsko, sądy i parę innych rzeczy muszą być finansowane z podatków, bo inaczej się nie da. Zabawa, sport, rekreacja, tzw. kultura (to też zabawa) jako aktywności indywidualne nie powinny być finansowane z grabieży podatkowej, a wyłącznie w drodze umów dobrowolnych, bez dotacji i wsparcia z puli uzyskanej z okradania ludzi podatkami. Wam się podoba socjalizm, a docelowo to pewno i komunizm, bo zapewne macie ryje gdzieś blisko koryta, w przeciwieństwie do tych, którzy muszą to koryto pod przymusem zapełniać. Macie nas w pogardzie, ale musicie pamiętać, że pasożyt też ginie, gdy zginie organizm, na którym pasożytuje. Warto przypomnieć, że za wasze zabawy płacą nie tylko podatnicy obecni, ale i przyszli, w tym tacy, którzy się dopiero urodzą. Przecież Krzakowski dojechał z długiem już prawie do 300 milionów. To jest miara waszego sukcesu, ku chwale socjalistycznej ojczyzny.
Anonimowy Gość08:00, 28.11.2017
Niestety ale często zdarzało się, że na stacjach rowerowych brakowało rowerów, a w niektórych był przesyt stojących rowerów (zwłaszcza w weekend). Firma odpowiedzialna za relokację rowerów Next Bike nie wywiązywała się ze swoich obowiązków tak jak powinna, a ma monitoring/podgląd na stan bieżący ilości rowerów w danej stacji i jeśli brakuje rowerów, lub jest ich za dużo to serwis jedzie i przekłada rowery. Wg mnie nikt z ratusza nie monitorował firmy pod tym względem.
Anonimowy Gość08:00, 28.11.2017
Ja czekam na konsultacje społeczne zapowiadane przez prezydenta miasta odnośnie nowej infrastruktury rowerowej w Legnicy. Co do nowych stacji rowerowych były ankiety, ale warto by było przed ich wdrożeniem skonsultować z mieszkańcami lokacje. Mam nadzieję że nowy urzędnik powołany do tego zadania w końcu będzie działał tak jak to powinno wyglądać. Zatem czekamy na termin spotkania.
Anonimowy Gość09:00, 28.11.2017
W tym roku ten rower miejski kosztował miasto Legnice ponad 1 milion złotych, czyli wszyscy zapłaciliśmy za ten propagandowy news. Urząd nie podał, że najwięcej wypożyczeni ponad 70% to wypożyczenia do 15 minut -te za darmo. czyli popularność roweru nie wynika z naszej ekologicznej decyzji tylko i wyłącznie to młodzi ludzie , którzy korzystają z darmowej podwózki. I dobrze skoro drogie są dla nich autobusy. Nie mam nic do tych rowerów, ale oczekiwałabym od urzędu podawanej prawdy, a nie propagandy, a niestety do tych czas tylko tak jest.
Anonimowy Gość09:00, 28.11.2017
[quote="mieszka"]W tym roku ten rower miejski kosztował miasto Legnice ponad 1 milion złotych, czyli wszyscy zapłaciliśmy za ten propagandowy news. Urząd nie podał, że najwięcej wypożyczeni ponad 70% to wypożyczenia do 15 minut -te za darmo. czyli popularność roweru nie wynika z naszej ekologicznej decyzji tylko i wyłącznie to młodzi ludzie , którzy korzystają z darmowej podwózki. I dobrze skoro drogie są dla nich autobusy. Nie mam nic do tych rowerów, ale oczekiwałabym od urzędu podawanej prawdy, a nie propagandy, a niestety do tych czas tylko tak jest.[/quote]
Po co tak jęczysz? A do komunikacji miejskiej to UM nie dopłacił? Dopłaca też do dróg dla zmotoryzowanych, stadionu miedzi, kwiatów czy mebli na jaworzyńskiej (też ok 1 miliona).
Nie każda inwestycja musi nam się podobać, ale rowerzyści też płacą podatki.
Anonimowy Gość10:00, 28.11.2017
[quote="Gość"]Niestety ale często zdarzało się, że na stacjach rowerowych brakowało rowerów, a w niektórych był przesyt stojących rowerów (zwłaszcza w weekend). Firma odpowiedzialna za relokację rowerów Next Bike nie wywiązywała się ze swoich obowiązków tak jak powinna, a ma monitoring/podgląd na stan bieżący ilości rowerów w danej stacji i jeśli brakuje rowerów, lub jest ich za dużo to serwis jedzie i przekłada rowery. Wg mnie nikt z ratusza nie monitorował firmy pod tym względem.[/quote]
A kto odważy się napisać do niemieckiej firmy ?
Znajdzie się jakiś SYGNALISTA by opisać problemy ?
nextbike GmbH
Erich-Zeigner-Allee 69-73
04229 Leipzig
https://www.nextbike.de/en/locations/
Anonimowy Gość11:00, 28.11.2017
[quote="Gość"]Ja czekam na konsultacje społeczne zapowiadane przez prezydenta miasta odnośnie nowej infrastruktury rowerowej w Legnicy. Co do nowych stacji rowerowych były ankiety, ale warto by było przed ich wdrożeniem skonsultować z mieszkańcami lokacje. Mam nadzieję że nowy urzędnik powołany do tego zadania w końcu będzie działał tak jak to powinno wyglądać. Zatem czekamy na termin spotkania.[/quote]
Ciekawe, że nikt nie urządza ankiet i konsultacji społecznych w sprawie wysokości podatków i cen za usługi komunalne. W sprawie stawek za wodę, śmieci, bilety MPK, czynsze w mieszkaniach komunalnych. Można tylko czasami, np. w postaci LBO, zadecydować, czy nasza zrabowana podatkami forsa ma pójść na taki, czy inny cel. Ale kogo ma futrować, jakiego wykonawcę, to też już nie. W przypadku miejskich rowerów forsa polskiego podatnika futruje firmę zagraniczną. Jesteście, drodzy socjaliści, ciężkimi frajerami, skoro nie widzicie, że system jest skonstruowany do ograbiania nas. Żeby chociaż zrabowana nam forsa zostawała w Polsce. Z radości, że coś wam "dają" za darmo na koniec sprzedacie własną rodzoną matkę.
Anonimowy Gość12:00, 28.11.2017
[quote="mieszka"]W tym roku ten rower miejski kosztował miasto Legnice ponad 1 milion złotych, czyli wszyscy zapłaciliśmy za ten propagandowy news. Urząd nie podał, że najwięcej wypożyczeni ponad 70% to wypożyczenia do 15 minut -te za darmo. czyli popularność roweru nie wynika z naszej ekologicznej decyzji tylko i wyłącznie to młodzi ludzie , którzy korzystają z darmowej podwózki. I dobrze skoro drogie są dla nich autobusy. Nie mam nic do tych rowerów, ale oczekiwałabym od urzędu podawanej prawdy, a nie propagandy, a niestety do tych czas tylko tak jest.[/quote]
Milion zł podzielony na 500 zł (cena roweru) to 2000 sztuk. Za tę kasę można by rowerami obdarować wszystkich potrzebujących. I byłby to koszt jednorazowy, w przeciwieństwie do Nextbike'a, który będzie doił nas co rok. Zajrzałem na mapkę tej firmy. Do uczciwie rządzonych państw, gdzie pilnuje się interesu narodowego, takich jak Czechy i Węgry, firma NextBike nie ma wstępu. Za to w Polsce ma już setki stacji i tysiące rowerów. Może ktoś by policzył ile pieniędzy polskiego podatnika wzbogaca zagraniczną firmę, w skali całej Polski, kraju gdzie jest najniższa w świecie wolna kwota od podatku i najwyższe składki na ZUS dla mikroprzedsiębiorców? Nie jestem szowinistą, nie jestem przeciwny obecności zagranicznych firm w Polsce i temu, aby zarabiały tu pieniądze. Ale mają to robić na WOLNYM RYNKU, na drodze dobrowolnych indywidualnych umów kupna-sprzedaży, a nie dostawać łatwą kasę od samorządów, odebraną nam pod przymusem w formie podatków. Ja tu czuję grubą forsę wydaną na "lobbing". I nie mam wcale na myśli lokalnych umiłowanych przywódców, różnych osobników nazywanych "prezydentami", oni się tylko muszą słuchać, ale ich oficerów prowadzących.
Anonimowy Gość01:00, 28.11.2017
Szkoda że nie ma drogi rowerowej na całej długości ulicy Jaworzyńskiej tak jak to na wizualizacjach przedstawiał prezydent miasta. Dziś mamy tam stacje rowerową a brak jest infrastruktury rowerowej. Są za to donice na chodnikach.
Anonimowy Gość01:00, 28.11.2017
Jeśli chodzi o rowery miejskie jest też firma Wim system z Rzeszowa, producent rowerów miejskich. Ich wypożyczalnie funkcjonują w kilku miastach Polski. Można wysłać zapytanie ofertowe jak się nie podoba nextbike.
Anonimowy Gość07:00, 29.11.2017
Włókno szalonego, iż kuse obwódki są kierowniczą atrakcją marketingową. Końcu no ponoć starczyć, aby teraźniejszy telefon przekazać, albowiem na vivace S8 wszczyna zaskakujące wbicie. Na półkach subiektów będzie wytrącać się spośród ogromu.
Jakiś typ kolorystyczny odczuwa czarnuch front. Chwilę psota, albowiem odbiorca podczas wyzyskiwania spośród telefonu ślepi najbardziej początek, to gdyby ktokolwiek przekłada szarość jednakowoż błękit, oraz właśnie winny egzystuje na świętowanie telefonu, jaki w połówce istnieje bambus. Taka opinia egzystuje wszak lotna — stylistom pragnęłoby bodaj, spójnik czujniki a wyloty na przodzie nie zwalały się w oczy, oraz stonowany parawan oblewał się spośród oprawką. Cierpi rzeczone prosty wpływ.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz