Fakty Legnica - Aktualności i Wydarzenia z Miasta | Portal Miejski

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Nie udało się kilka lat temu, teraz wracają do tematu. Bezpartyjni i PSL rozważają wspólny start w wyborach parlamentarnych

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 10:59, 21.04.2026 Aktualizacja: 07:45, 21.04.2026
3 Bezpartyjni i PSL znów rozmawiają o wspólnym starcie w wyborach Michał Rado LS lca.pl)

Bezpartyjni Samorządowcy i PSL znów rozmawiają o wspólnym starcie w wyborach parlamentarnych. Po spotkaniu, które miało miejsce podczas minionego weekendu oba środowiska wracają do pomysłu budowy koalicji, która mogłaby połączyć ogólnopolskie struktury ludowców z regionalnym zapleczem Bezpartyjnych. Jak mówi Michał Rado, jeden z liderów Bezpartyjnych Samorządowców, to nie jest jednorazowy kontakt, tylko kolejne podejście do projektu, który kilka lat temu nie doszedł do skutku. Tym razem rozmowy opierają się już nie tylko na planach, ale też na realnej współpracy w sejmiku województwa dolnośląskiego i doświadczeniach ostatnich wyborów.

 

Wraca temat wspólnego startu, który już w 2019 roku był realnym scenariuszem

 

Rozmowy między PSL a Bezpartyjnymi Samorządowcami mają swoją historię. Oba środowiska próbowały już znaleźć wspólną drogę przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku, jednak wtedy nie udało się doprowadzić projektu do końca. Dziś temat wraca i, jak wynika z wypowiedzi Michała Rado, nie jest to przypadek, tylko efekt zmieniającej się sytuacji politycznej i doświadczeń z ostatnich lat.

 

Nie jest tajemnicą, że spotkaliśmy się z przedstawicielami Polskiego Stronnictwa Ludowego. W naszym regionie jesteśmy z nimi w koalicji w jednym klubie. Rozmawialiśmy już o wspólnym starcie w 2019 roku, wtedy się nie udało, teraz rozmawiamy na nowo. My jako Bezpartyjni Samorządowcy mamy swoją tożsamość i siłę w regionach, ale ostatnie wybory pokazały, że sojusze są dobre – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

 

Współpraca na Dolnym Śląsku stała się fundamentem rozmów o polityce ogólnopolskiej

 

To, co kilka lat temu było pomysłem, dziś ma już konkretną podstawę. PSL i Bezpartyjni współpracują w sejmiku województwa dolnośląskiego, gdzie tworzą wspólny klub. Ta współpraca trwa od blisko dwóch lat i, jak podkreśla wicemarszałek, układa się stabilnie.

 

Dzisiaj rozmawiamy i analizujemy możliwości wspólnej współpracy, ale trzeba pamiętać, że ta współpraca już istnieje na poziomie sejmiku województwa dolnośląskiego i od blisko dwóch lat układa się bardzo dobrze. To jest dla nas punkt wyjścia do tego, żeby zastanawiać się, czy nie przełożyć jej również na poziom krajowy i czy jesteśmy w stanie razem zrobić coś więcej – podkreśla Michał Rado.

Jak zaznacza, rozmowy nie dotyczą tylko samego startu w wyborach, ale także tego, co obie strony mogą wspólnie zaproponować.

 

Rozmowy są na wczesnym etapie i na dziś nie ma jeszcze decyzji o wspólnej liście

 

Mimo że temat wraca i rozmowy są prowadzone, na tym etapie nie ma żadnych wiążących decyzji. Wicemarszałek jasno wskazuje, że to dopiero początek procesu, który ma pokazać, czy współpraca jest możliwa także na poziomie krajowym.

Dzisiaj jest za wcześnie na stuprocentowe deklaracje. Rozmawiamy, poznajemy się, analizujemy możliwości wspólnej współpracy i to, co możemy razem zrobić. Na tym etapie nie ma żadnych konkretnych deklaracji, ale po naszych ostatnich rozmowach widać, że jest przestrzeń do tego, żeby te rozmowy kontynuować – mówi Michał Rado.

 

Bezpartyjni widzą potencjał współpracy, ale nie zamykają się na inne scenariusze

 

Michał Rado wyjaśnia, że rozmowy z PSL są ważne, ale nie jedyne. Bezpartyjni Samorządowcy chcą zachować elastyczność i możliwość reagowania na rozwój sytuacji politycznej.

Rozmawiamy ze wszystkimi i jesteśmy gotowi do rozmów z różnymi środowiskami. Dzisiaj nie ma jednej decyzji, jednego kierunku, tylko analizujemy różne możliwości. Na konkrety przyjdzie czas, kiedy te rozmowy będą bardziej zaawansowane – podkreśla Rado zaytany o ewentualną współpracę ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego.

Jednocześnie zaznacza, że doświadczenia z Dolnego Śląska pokazują, iż współpraca ponad podziałami może działać i przynosić efekty.

Na dziś rozmowy mają charakter roboczy i nie ma jeszcze ustaleń dotyczących wspólnej listy czy podziału miejsc. Pierwsze konkrety mogą pojawić się jesienią, kiedy obie strony będą gotowe do podjęcia bardziej wiążących decyzji.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że temat wspólnego startu PSL i Bezpartyjnych Samorządowców wrócił na poważnie i w najbliższych miesiącach będzie jednym z ważniejszych wątków przed wyborami parlamentarnymi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

PrawicowiecPrawicowiec

1 0

Pani Redaktor jak zwykle ma pani nieaktualne widomości. Proszę poczytać sobie oświadczenie szefa
partii Marka Wocha z Bezpartyjnych Samorządowców zamieszczone na konkurencyjny portalu .
Poziom artykułów bez komentarza. Gorzej niż B klasa .

11:33, 21.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ha tfuHa tfu

0 0

na ZSL!

12:00, 21.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

xx

2 0

Do tych największych nieudaczników - PSL i BS- dorzuciłbym jeszcze Polskę 2050. Cała "święta" trójca nie ma szans, bo ludzie już się poznali na tych lawirantach. Świadczą o tym sondaże.

12:42, 21.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%