Rozmowy o pracy na kolei, spotkanie z maszynistą, konkursy i strefa atrakcji – tak wyglądał „Kolejowy Dzień z KD – złap pociąg do kariery”, który odbył się w przestrzeniach dworca Wrocław Główny. Uczestnicy mogli nie tylko posłuchać, jak działa kolej od środka, ale też porozmawiać z pracownikami i sprawdzić, czy to ścieżka dla nich.

Wydarzenie przyciągnęło osoby zainteresowane pracą na kolei, ale też tych, którzy chcieli zobaczyć, jak ta branża wygląda w praktyce. Organizatorzy przygotowali krótkie, przystępne prelekcje o tym, jak działa kolej i jakie są możliwości zatrudnienia. Było o tym, jak zostać konduktorem albo maszynistą, ale też o bezpieczeństwie w podróży.
Najwięcej uwagi przyciągały rozmowy z pracownikami, którzy opowiadali o swojej codziennej pracy i drodze zawodowej.
Pracuję w Kolejach Dolnośląskich już 18 lat. Zaczynałam jako konduktor, później zostałam kierownikiem pociągu, a od trzech lat jestem instruktorem handlowym. To praca dla osób, które lubią kontakt z ludźmi. Jeśli ktoś go unika, to po prostu się w niej nie odnajdzie. Na początku bywa różnie, bo to jest praca na pierwszej linii kontaktu z pasażerami. Ale jeśli ktoś lubi ludzi, to daje to satysfakcję. Ja swojej decyzji nie żałuję i chcę zostać na kolei do emerytur – mówi pracownica Kolei Dolnośląskich.
Podczas spotkań pojawił się też temat zmian, jakie zaszły na kolei w ostatnich latach. Z perspektywy pracowników widać wyraźnie rozwój zarówno taboru, jak i liczby pasażerów.
Zaczynaliśmy od małych szynobusów i mniejszej liczby pasażerów. Największy ruch był w weekendy, kiedy studenci jeździli na uczelnie. Dziś pociągi są pełne praktycznie o każdej porze, a zainteresowanie koleją bardzo wzrosło. Rozwinęły się też trasy. Kiedyś to były pojedyncze odcinki, dziś obejmujemy praktycznie cały Dolny Śląsk i wychodzimy dalej. Można dojechać nawet do Drezna jednym biletem – relacjonuje pracownica.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24411"}
Podczas rozmów nie brakowało też konkretów o tym, jak wygląda dziś praca w Kolejach Dolnośląskich i czego mogą się spodziewać osoby zainteresowane zatrudnieniem. A trzeba przyznać, że tabor jest nowoczesny, a obsługa jest dobrze przygotowana do pracy. Duży nacisk kładziony jest na szkolenia, żeby kontakt z pasażerami był na wysokim poziomie.
Oprócz rozmów i prelekcji uczestnicy mogli skorzystać ze strefy atrakcji. Na miejscu pojawił się symulator kolejowy, stanowisko do nauki pierwszej pomocy w VR, fotobudka AI oraz drukarka 3D przygotowana przez Dolnośląski Park Innowacji i Nauki. Na miejscu działał punkt informacyjny dotyczący rekrutacji, gdzie można było dopytać o szczegóły i sprawdzić, jak wygląda wejście do zawodu od kuchni.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz