Jedną z największych nowości w nowym rozkładzie jazdy będzie uruchomienie dwóch nowych punktów na kolejowej mapie regionu. Od połowy czerwca pociągi Kolei Dolnośląskich dojadą do przystanków Bielawa Jezioro i Bielawa Góry Sowie.
To kolejny etap odbudowy linii kolejowej do Bielawy. W 2019 roku po ponad 40 latach do miasta wróciły pociągi, a teraz trasa zostanie wydłużona aż pod Góry Sowie. Dzięki temu pasażerowie będą mogli wysiąść zaledwie około 300 metrów od Jeziora Bielawskiego.
Bielawa w 2019 roku odzyskała połączenia kolejowe po ponad 40 latach. Była to pierwsza, rekordowo szybka rewitalizacja, która wyznaczyła trend odbudowy linii kolejowych przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego. Już wkrótce linia dotrze do Srebrnej Góry, a już teraz – przed wakacjami 2026 roku – otwieramy odcinek nad Jezioro Bielawskie i dalej, do stacji Bielawa Góry Sowie czyniąc te wyjątkowe miejsca dostępnymi dla pasażerów Kolei Dolnośląskich – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Linia D4 łącząca Bielawę z Wrocławiem została odbudowana ze środków Urzędu Marszałkowskiego przy wsparciu funduszy unijnych. Odcinek ma około 10 kilometrów i jest częścią większego planu odbudowy 300 kilometrów tras kolejowych na Dolnym Śląsku.
Kolejną zmianą będzie pojawienie się KD Sprinterów na linii D3 prowadzącej z Wrocławia na północ województwa. Szybsze pociągi będą zatrzymywać się tylko na wybranych stacjach, dzięki czemu znacząco skróci się czas podróży.
Z Wrocławia Mikołajów do Obornik Śląskich pasażerowie dojadą w 11 minut, a z Wrocławia Głównego w 16 minut. Podróż do Żmigrodu zajmie odpowiednio 20 minut z Wrocławia Mikołajów i 26 minut z Wrocławia Głównego.
Czas przejazdu to jeden z najważniejszych aspektów, dla których pasażerowie wybierają kolej, zamiast samochodu. W 20 minut ze Żmigrodu dotrzemy do Wrocławia Mikołajów – gdzie obok stacji kolejowej swoje siedziby mają światowe korporacje. Kolej wyrównuje szanse na rynku pracy w całym województwie – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Nowym kierunkiem dla KD będzie także Leszno. Do tej pory pociągi Kolei Dolnośląskich docierały tylko do Rawicza. Dzięki zmianom krótsza ma być również podróż z Góry do Wrocławia. Obecnie przejazd zajmuje około 1 godziny i 50 minut, a po zmianach może skrócić się nawet do 1 godziny i 11 minut.
Zmiany obejmą także połączenia autobusowe realizowane w ramach systemu „za pociąg”. Dotyczy to między innymi Góry, gdzie część podróży odbywa się autobusem skomunikowanym z pociągiem na jednym bilecie.
Po korekcie rozkładu przesiadka będzie możliwa nie tylko w Rawiczu, ale również w Bojanowie, co ma skrócić czas przejazdu autobusem. Dodatkowo szybsze połączenia KD Sprinter mają przyspieszyć również samą podróż pociągiem.
W wakacyjnym rozkładzie wróci także dobrze znany pasażerom KD Premium Nadmorski. Pociąg będzie kursował z Wrocławia przez Legnicę, Lubin i Zieloną Górę do Świnoujścia. Skład pojedzie nad morze w każdą sobotę, a wróci w niedzielę.
W czasie wakacji pojawi się również specjalny KD Sprinter „Ryszard Szurkowski” dla rowerzystów kursujący z Wrocławia do Milicza. Pociąg został przystosowany do przewozu większej liczby rowerów. Koleje Dolnośląskie przypominają, że po wejściu nowego rozkładu wiele pociągów zmieni godziny odjazdu, dlatego przed podróżą warto sprawdzić aktualne połączenia.
lepiej zwolnić19:41, 03.06.2026
Ludzie boją się podróżować szybkimi pociagami. Wolniej zawsze było bezpieczniej. W lasach pełno jest zwierzątek. Przejazdów niestrzeżonych jeszcze więcej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz