Obchodząca jubileusz 15 – lecia istnienia Wyższa Szkoła Medyczna, uroczyście rozpoczęła nowy rok akademicki. Wykład inauguracyjny wygłosił profesor Stanisław Nicieja.


- Rozpoczynaliśmy działalność z grupą 120 studentów na pierwszym roku. Po czternastu latach działalności, dyplom ukończenia studiów na naszej uczelni uzyskało 2,9 tysiąca studentów. 2,1 tysiąca osób uzyskało licencjat z pielęgniarstwa, 210 osób ukończyło licencjat ratownictwa medycznego, 590 uzyskało dyplom magistra pielęgniarstwa – wyliczał Ryszard Pękała, rektor Wyższej Szkoły Medycznej..
- Nie konkurujemy z uczelniami państwowymi. Nasi studenci sami opłacają swoje wykształcenie, dlatego staramy się żeby atmosfera i możliwości, które oferujemy ułatwiały i pomagały studentom w zdobyciu kwalifikacji, umiejętności i uzyskaniu dodatkowych uprawnień, co jest niezwykle ważne w zawodach pielęgniarskich. Studenci, osoby, które wybrały naszą uczelnię jako miejsce, w którym chcą doskonalić swoją wiedzę i umiejętności zawodowe, są dla nas najważniejsi – dodał rektor.
Podczas inauguracji roku akademickiego, część z nich złożyła uroczyste ślubowanie i odebrała indeksy, w obecności prezydenta Tadeusza Krzakowskiego i Tadeusza Samborskiego, członka zarządu województwa dolnośląskiego.
Podczas inauguracji miejsce miało jeszcze jedno ważne wydarzenie, wręczenie dyplomów zasłużonym opiekunom praktyk studenckich. Podziękowania odebrały: Agnieszka Kaczan, Stanisława Tłuczek, Grażyna Miszczyk, Magdalena Undro, Halina Mozalewska, Agnieszka Kukułka i Izabela Pawlak.
Na zakończenie wykład inauguracyjny zatytułowany „Józef Piłsudski twórcą niepodległej Polski” wygłosił profesor Stanisław Nicieja.
::video{"type":"single","item":"7421"}
[FOTORELACJA]14865[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość01:00, 14.10.2018
Wyższa szkoła tylko z nazwy, bo poziom niższy niż w dawnym liceum medycznym! Gdzie im się równać do uczelni wrocławskich, ale prowincjonalna szkółka zawsze znajdzie zainteresowanie u okolicznej gawiedzi żądnej piedestałów bez wysiłku, zwłaszcza intelektualnego. Kolejna fabryka certyfikatów kupowanych wyłącznie za pieniądze. Może przydałaby się powtórna i rzetelna kontrola akredytacyjna?
Widok senatu tej dziwnej uczelni woła o pomstę do nieba. O takich prof. Kotarbiński zwykł mawiać, iż przedwojenna matura lepsza niż PRL-owska profesura, oczywiście o ile ktoś poza rektorem tytuły naukowe zdobył w ramach dorobku naukowego a nie np. wkładu finansowego.
To właśnie takie uczelnie jak WSM czy WSZ doprowadziły do deprecjacji rangi wyższego wykształcenia. Kiedyś na jedno miejsce na wyższej uczelni przypadało kilkunastu kandydatów a dzisiaj na jednego zainteresowanego oczekuje kilkanaście okolicznych "uczelni". W efekcie absolwenci takich uczelni mogą liczyć wyłącznie na pracę na taśmie produkcyjnej na strefie i to wyłącznie w charakterze pracownika niewykwalifikowanego.
Anonimowy Gość05:00, 14.10.2018
Żale niedoszłego absolwenta?
Anonimowy Gość06:00, 14.10.2018
[quote="Ob. RP"]Wyższa szkoła tylko z nazwy, bo poziom niższy niż w dawnym liceum medycznym! Gdzie im się równać do uczelni wrocławskich, ale prowincjonalna szkółka zawsze znajdzie zainteresowanie u okolicznej gawiedzi żądnej piedestałów bez wysiłku, zwłaszcza intelektualnego. Kolejna fabryka certyfikatów kupowanych wyłącznie za pieniądze. Może przydałaby się powtórna i rzetelna kontrola akredytacyjna?
Widok senatu tej dziwnej uczelni woła o pomstę do nieba. O takich prof. Kotarbiński zwykł mawiać, iż przedwojenna matura lepsza niż PRL-owska profesura, oczywiście o ile ktoś poza rektorem tytuły naukowe zdobył w ramach dorobku naukowego a nie np. wkładu finansowego.
To właśnie takie uczelnie jak WSM czy WSZ doprowadziły do deprecjacji rangi wyższego wykształcenia. Kiedyś na jedno miejsce na wyższej uczelni przypadało kilkunastu kandydatów a dzisiaj na jednego zainteresowanego oczekuje kilkanaście okolicznych "uczelni". W efekcie absolwenci takich uczelni mogą liczyć wyłącznie na pracę na taśmie produkcyjnej na strefie i to wyłącznie w charakterze pracownika niewykwalifikowanego.[/quote]
100 % racji i prawdy
kulka06:00, 15.10.2018
Gratulację! Mam nadzieję, że dalej będzie kształcić fachowców w tej trudnej i jakże potrzebnej dziedzinie, jaką jest medycyna.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz