Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

„Tato Staszek” wyjechał do miasta. Drezyna Warszawa M20 na placu Słowiańskim

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 08:59, 04.02.2026 Aktualizacja: 06:20, 04.02.2026
Skomentuj „Tato Staszek”, czyli drezyna Warszawa M20 na placu Słowiańskim Drezyna Warszawa M20 (Piotr Florek lca.pl)

Na placu Słowiańskim stanęła drezyna motorowa Warszawa M20, znana jako „Tato Staszek”. To w pełni sprawny technicznie zabytek kolejnictwa, który można oglądać do 6 kwietnia. Ekspozycja jest częścią ogólnopolskiej prezentacji ruchomych eksponatów kolejowych i przenosi historię techniki wprost do miejskiej przestrzeni.

 

Sprawny zabytek, który opowiada historię ratowania techniki

 

 

Właścicielem pojazdu jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, prowadząca Muzeum Kolejnictwa na Śląsku. Fundacja kupiła i odbudowała drezynę po odnalezieniu jej wraku w Pacanowie przez mechanika i pasjonata kolei Stanisława Szczerbińskiego. Renowacja trwała wiele lat i była prowadzona z zachowaniem oryginalnych rozwiązań technicznych, w oparciu o dokumentację archiwalną oraz specjalistyczną wiedzę.

 

Drezyna Warszawa M20 jest dziś w pełni sprawna i dopuszczona do ruchu. Prezentowana w różnych częściach kraju jako ruchomy eksponat, łączy funkcję muzealną z opowieścią o determinacji i indywidualnym zaangażowaniu w ochronę dziedzictwa przemysłowego. Jej obecność na placu Słowiańskim to nie tylko pokaz zabytku, ale także konkretna historia ratowania techniki sprzed dekad.

 

Jak samochód stał się drezyną kolejową

 

[FOTORELACJA]23822[/FOTORELACJA]

 

Pierwsze drezyny na bazie samochodu Warszawa M20 powstały w 1956 roku. Gotowe pojazdy z Fabryki Samochodów Osobowych trafiały do zakładów w Nowych Skalmierzycach, gdzie przystosowywano je do jazdy po torach. Samochodowe koła zastępowano drewnianymi z metalową obręczą, blokowano układ kierowniczy, modyfikowano oświetlenie oraz montowano specjalny podnośnik umożliwiający zmianę kierunku jazdy. Do 1973 roku powstało około 200 takich drezyn. Około 80 użytkowały PKP, a część pozostawała w czynnej służbie jeszcze w latach 90.

 

Projekt promuje nie tylko sam zabytek, ale także Dolny Śląsk jako region o bogatym dziedzictwie technicznym i przemysłowym. Ekspozycja na placu Słowiańskim pokazuje, że historia kolei i przemysłu może być obecna blisko ludzi i stać się naturalnym elementem codziennego krajobrazu miasta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kradzieże, włamania, rozboje. Radna żąda reakcji

do tego wszystkiego jeszcze straż miejska poluje na mieszkańców i patrzy komu to uprzykrzyć życie i wlepić mandat. Czy to chodzi o łatanie miejskiego budżetu czy nabijanie kasy firmie z okolic wodociągów? Może radna niech wystąpi z interpelacją o zbadanie zasadności utrzymywanie straży miejskiej. To co ostatnio można obserwować to raczej zmasowany atak SM na kierowców i łapanka. Przypomnieć warto, ze w centrum urzędnicy przy okazji remontu Pl. Słowiańskiego zabrali dla siebie a pozbawili mieszkańców miejsc parkingowych, radna może w tym kierunku ugryzie to dobry medialnie temat. Ile miejsc parkingowych ubyło, dlaczego chodniki które maja po 4-6 metrów nie mogą być używane do parkowani (Szkolna, Złotoryjska) oraz ile w tym czasie wielcy nasi urzędnicy "pozyskali" z miejskiej konsystencji miejsc do parkowania dla mieszkańców. Woda na młyn np. prywatnego parkingu przy Gwarnej. Ale jest jak jest, urzędnik się nie przejmuje ma swoje miejsca parkingowe - jest dobrze, można się uśmiechać albo powiedzieć, że do centrum można dojechać np. starym autobusem

Stefek

09:24, 2026-02-04

Kolej na narty z Kolejami Dolnośląskimi

tylko jołop który nie potrafi nawet kupić coli w cywilizowanym języku pojedzie do karpacza, drogo, byle jak, stoków prawie nie ma, długości podają w metrach żeby to wyglądało jakoś.... der onet pisał że puchy bo ludzie zmądrzeli i pojechali na austrię, włochy i francję. koleją do karpacza-może i tak. ja bym wolał do przemkowa autem NIE PO KOSTCE PONIEMIECKIEJ, bo nie remontowane, i nie utrzymywane zimą. standard level dolnośląski peesel

garncarek

09:17, 2026-02-04

110 tys. zł na kulturę. Miasto ogłosiło konkurs

Na legnickim rynku , niech postawią największy maszt , z flagą lgbt+/- pks-pkp w p-o LSCE ! zasłużą na szacunek i uznanie unijnych lewaków , na zawsze ! ! ! ... teraz , to jest w p-o LSCE najważniejsze !

gupi

09:17, 2026-02-04

Policja szuka osób widocznych na nagraniach

Gustowna torebeczka

Tinki winki

09:15, 2026-02-04

0%