Mewa Kunice rozgromiła na własnym boisku KS II Polkowice 6:1. Trzy bramki zdobył niezawodny -Damian Kędzierski.

Beniaminek bardzo dobrze rozpoczął spotkanie. W 7. minucie Mewa wyszła na prowadzenie, idealne dośrodkowanie Piaseckiego wykorzystał Kędzierski. Pięć minut później było 2:0, złe wybicie bramkarza Polkowic, do piłki dochodzi Rafał Szumański, który pięknym strzałem w okienko podwyższa wynik meczu.
W 28. minucie kolejną szansę na bramkę miał Kędzierski, jednak przestrzelił w dogodnej sytuacji. Chwilę później sędzia dyktuje rzut karny za zagranie ręką zawodnika z Polkowic. Pewnym egzekutorem jedenastki – Kędzierski.
Dwie minuty później, najlepszy strzelec Mewy wychodzi na czystą pozycję, po świetnym podaniu Łysego z głębi pola i nie ma żadnych problemów z umieszczeniem piłki w siatce. KS II Polkowice w pierwszej połowie nie istniał, nie stworzył sobie żadnej dogodnej sytuacji. Wszystkie piłki lądowały w rękach pewnego tego dnia, Wyszowskiego.
Pierwsze minuty drugiej połowy należały do gości, jednak to kolejny raz Mewa zdobywa bramkę. Piasecki strzałem głową pakuje piłkę do siatki. Dopiero w 67. minucie Polkowice poważnie zagroziły bramce Wyszowskiego. Golkipera Mewy uratowała poprzeczka przed utratą gola. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać, kolejny raz Kędzierski ośmiesza obronę gości, piłka po jego strzale trafia prosto w bramkarza. Pięć minut później najlepszy snajper Mewy się rewanżuje, podaje do Piaseckiego, a ten zdobywa szóstą bramkę w tym spotkaniu.
W 80. minucie Ciesielski popełnia błąd, zawodnik Polkowic w sytuacji sam na sam, przegrywa z Wyszowskim, po dobitce z linii bramkowej piłkę ofiarnie wybija Piekarski. Minutę później w końcu Polkowice zdobywają honorową bramkę. Wynik do końca nie uległ zmianie, Mewa wygrywa pewnie 6:1.[FOTORELACJA]3949[/FOTORELACJA]
Mewa Kunice – KS II Polkowice 6:1 (4:0).
Kędzierski 3, Piasecki 2, Szumański 1.
