Piłkarze Konfeksu Legnica pokonali 2:0 Pumę Pietrzykowice w meczu 19.kolejki 4.ligi. Obie bramki legniczanie strzelili po przerwie, a ich autorami byli Wojciech Górski i Piotr Pietruszkiewicz.

Trener Wojciech Górski zaskoczył nieco decyzją o odesłaniu na ławkę Mariusza Wójcika. W bramce zastąpił go 18-letni Sebastian Tamioła i jak się później okazało, była to decyzja trafiona. Konfeks od pierwszego gwizdka miał przewagę, ale nie potrafił jej udokumentować bramką. Dogodne sytuacje strzeleckie zmarnowali Krzysztof Stryński i Andrzej Andrzejewski. Goście, którzy zagrali w Legnicy bardzo odważnie, zrewanżowali się strzałami Jakuba Pingota i Karola Gajosa. Pierwszy uderzył niecelnie, a uderzenie drugiego obronił Tamioła.
W 23 min. Piotr Pietruszkiewicz został „wycięty” w polu karnym i sędzia podyktował „jedenastkę”. Krzysztof Stryński strzelił jednak źle i golkiper Pumy Marek Niedomagała zdołał odbić piłkę. Jeszcze przed przerwą kolejnym świetnym podaniem popisał się Łukasz Polański, ale w dogodnej sytuacji w bramkę nie trafił Bartłomiej Ławkiel.
Po przerwie gospodarze konsekwentnie atakowali, a goście bronili remisu, wyprowadzając groźne kontry. Prowadzenie legniczanie objęli przypadkowo. W 55 min. Wojciech Górski wrzucił piłkę w pole karne z rzutu wolnego z odległości około 35 metrów. Ku zdziwieniu kibiców futbolówka przelobowała bramkarza i wpadła do siatki.
- Chciałem wrzucić piłkę w pole karne, ale wiatr ją trochę poniósł. Bramkarz Pumy był źle ustawiony i dopisało trochę szczęście. Ten trochę przypadkowy gol zmienił oblicze spotkania. Grało nam się zdecydowanie łatwiej – mówił po meczu grający trener Konfeksu, Wojciech Górski.
Dziesięć minut później było już 2:0. Tym razem Konfeks przeprowadził składną akcję, którą wykończył technicznym strzałem Pietruszkiewicz. Dodajmy, że ten 19-letni zawodnik jeszcze w rundzie jesiennej występował w A-klasowym Rodle Granowice. Goście mogli strzelić kontaktową bramkę, ale w 70 min. Tamioła wygrał pojedynek sam na sam z Gajosem.
Konfeks mógł wygrać bardziej okazale, ale w końcówce spotkania niefrasobliwością pod bramką gości popisali się Stryński i Dańczak.
- Zwycięstwo bardzo nas cieszy. W pierwszej połowie Puma nas zaskoczyła, bo zagrała bardzo otwartą piłkę. Lepiej wypadliśmy po przerwie. Wygraliśmy, ale musieliśmy się sporo na te punkty napracować – podsumował spotkanie Wojciech Górski.[FOTORELACJA]4459[/FOTORELACJA]
Konfeks Legnica – Puma Pietrzykowice 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 W.Górski 55, 2:0 Pietruszkiewicz 65.
Konfeks: Tamioła – Wach, W.Górski, Babeczko, F.Górski – Pietruszkiewicz (84 Kukla), Andrzejewski, Polański (54 Dańczak), P.Wilczyński, Ławkiel (85 Lefek) – Stryński (90 Wiśniewski).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz