Około 100 osób zebrało się w centrum miasta na pokojowej manifestacji antywojennej w czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Uczestnicy przypomnieli, że wojna wciąż trwa, a jej skutki są widoczne także tutaj. W Legnicy mieszka dziś kilka tysięcy obywateli Ukrainy, którzy pracują, prowadzą firmy, uczą się i budują swoje życie. Wśród uczestników spotkania był prezydent Legnicy, byli też radni rady miejskiej.

Roman Kalitka podkreśla, że po czterech latach wojny nastroje wśród Polaków i Ukraińców mieszkających w Polsce wyraźnie się zmieniły.
Trochę te nastroje ewoluują i tak jak po pierwszych miesiącach czy latach, kiedy to wsparcie było faktycznie takie naprawdę widoczne i za które Ukraińcy bardzo na każdym kroku dziękowali, tak dzisiaj coraz częściej spotykamy się z informacjami o jakichś tam szykanach, atakach czy w zakładach pracy, czy w szkołach, więc sytuacja jest dynamiczna. Dlaczego się tak dzieje? Nie mam pojęcia. Trudno to wytłumaczyć. Nie jestem w stanie tego wytłumaczyć – mówi Roman Kalitka.
Jednocześnie zaznacza, że nadal przeważają ludzie, którzy wspierają Ukrainę i jej obywateli.
Ludzi dobrej woli jest więcej, cytując klasyka i myślę sobie, że każda pomoc, każde wsparcie, każda taka obecność jak tutaj chociażby dzisiaj jest dowodem na to, że Legniczanie pomagają Ukraińcom. Natomiast no wiadomo, w każdym społeczeństwie znajdują się jednostki, które są głośne, które szukają powodu do tego, żeby zaistnieć i które powodują, że po drugiej stronie właśnie narasta pewna obawa, pewna niechęć, pewne takie niezrozumienie sytuacji, bo Ukraińcy nie rozumieją tego, co się wydarzyło przez te cztery lata. Przecież nic się nie zmieniło. Wojna wybuchła, wojna nadal trwa, nadal giną tam ludzie, a te nastroje w Polsce bardzo mocno ewoluują – zauważa Roman Kalitka.
Szacunki sprzed kilku lat mówiły o 7 do 8 tysiącach Ukraińców mieszkających w mieście. Dziś ta liczba jest mniejsza niż w pierwszych miesiącach po wybuchu wojny. Część osób szybko się asymiluje, inni otwarcie podkreślają swoje pochodzenie i chcą być widoczni w przestrzeni publicznej. Szczególnie aktywne są kobiety, które angażują się w wolontariat i organizują pomoc wysyłaną bezpośrednio do żołnierzy walczących na froncie.
[FOTORELACJA]23894[/FOTORELACJA]

Svetlana Fedorowska, która pochodzi z Mariupola do Legnicy przyjechała dwa dni po wybuchu wojny.
To wschód Ukrainy. Teraz to miasto na 80 procentach zniszczone i okupowane. Tam działy się straszne rzeczy. Psy jadły ludzi, którzy zmarli po bombardowaniu. Mój ojciec pochowany na takim trawniku, moja ciocia też – opowiada Svetlana Fedorowska.
Do Polski przyjechała 26 lutego 2022 roku z 13-letnim synem. Przez trzy miesiące nie wiedziała, czy jej mąż żyje. Dziś cała rodzina jest już razem w Polsce. Syn ma obecnie 17 lat, uczy się i bardzo dobrze mówi po polsku. Od pierwszych dni po przyjeździe podjęli pracę. Svetlana Fedorowska podkreśla, że nie zapomni wsparcia, jakie otrzymała.
Nigdy nie zapomnę tego, co dla mnie zrobili Polacy. Nic tego nie zmieni. Przyjechałam do innego kraju, do którego mi wpuścili. Budowali ten kraj dla siebie. Robili wszystko to dla siebie i wpuścili mnie tak po prostu. Pamiętam, jak płakałam, nawet jak chodziłam do sklepu, bo było mi bardzo źle. Płakali ze mną. Pomagali. Przynosili nam pod drzwi ubrania, inne rzeczy. Poznałam bardzo dużo dobrych Polaków, którzy pomagają mi z pracą. Którzy dają mi wsparcie. Ja widzę więcej dobrego niż złego – podkreśla Svetlana Fedorowska.

Svetlana Fedorowska angażuje się w wolontariat i organizuje różne akcje pomocowe. Mówi wprost, że w zniszczonym Mariupolu nie ma dziś warunków do życia. Miasto jest zrujnowane, teren zaminowany, infrastruktura zniszczona. Jednocześnie podkreśla, że wierzy w odzyskanie przez Ukrainę swoich terytoriów i chce kiedyś wrócić do ojczyzny, nawet jeśli nie będzie to rodzinne miasto.
W Mariupolu nie ma teraz warunków do życia. Miasto jest zrujnowane, teren zaminowany, infrastruktura zniszczona. Życie tam jest niemożliwe. Do Mariupola pojedziemy, ale mieszkać tam się nie da. Do Ukrainy chcę wrócić, ale już nie wiem, czy do swojego miasta – mówi z wiarą Svetlana Fedorowska.
Manifestacja zakończyła się apelem o pamięć i dalsze wsparcie Ukrainy. Uczestnicy podkreślali, że wojna trwa już czwarty rok, a solidarność nie powinna, nie może wygasnąć.

L-C-A08:24, 25.02.2026
Dzięki poświęceniu i determinacji narodu ukraińskiego, Polska jest (póki co!) wolnym krajem. Dziękujemy Wam, Bracia❤️
Ignaś08:28, 25.02.2026
Cztery lata koszmaru. Współczuję z całego serca - trzymajcie się!
baba08:48, 25.02.2026
Trzymam kciuki za bohaterski naród ukraiński i mam nadzieję, że ruscy faszyści wojnę przegrają. Gdzieś przeczytałem, że armia ukraińska postawiła za cel w 2026 roku likwidację 50 tys. faszystów co miesiąc. Mam nadzieję, że to się uda.
Chwała Rosji 11:10, 25.02.2026
oby zdechli czym prędzej i opuścili polskę
Alek09:07, 25.02.2026
Szacunek dla prezydenta Legnicy i radnych, za wsparcie i empatię wobec uchodźców. Tylko kremlowska agentura może wypisywać na forum putinowskie bzdury, a napisać "chwała Rosji" mógł tylko ruski faszysta.
Bandera 11:09, 25.02.2026
japa tam uśmiechnięty zachodni wyciorze, raus do budy śmieciu
Pozostałe komentarze
Bandera 08:10, 25.02.2026
ukraińska zaraza, Chwała Rosji!
cd08:45, 25.02.2026
Ruska onuco, won za Don!
Putin 11:04, 25.02.2026
fajnopoliniak zawył auuuu zaciągnij się do zbrodniczej armii ukraińskiej i pokaz ruskim gdzie ich miejsce przegrywie xD
Ola09:32, 25.02.2026
Przykry jest fakt, że jak jest rocznica pomordowanych Polskich kobiet, dzieci i starców ze szczególnym okrucieństwem przez ukraincow na Polskiej ziemi to prezydenta M. Kupaja nie ma na uroczystości. Hanba
lop09:39, 25.02.2026
Najbardziej przykre jest to, że nic nie piszesz o Rosjanach, którzy zamordowali w imieniu swojego państwa kilka razy więcej Polaków niż zamordowali ukraińscy nacjonaliści nie mający swojego państwa, a działający na terenie ówczesnej Polski.
@lop 11:08, 25.02.2026
tak tak, jeszcze dodaj że więcej Polaków zginęło z rąk radzieckich niż ogólnie nazistowskich a obozy koncentracyjne stworzyli głównie Rosjanie XD
Ta wasza rusofobiczna gadka jest żałosna do granic możliwości.
@ Ola09:40, 25.02.2026
Serio - oczekujesz od władz miejskich, żeby brały udział w demonstracji faszyzujących konfiarzy i ultrakatolickich oszołomów z GP??😮
Buahahaha!09:55, 25.02.2026
100 osób... Buahahahaha!!!
Bandera 11:06, 25.02.2026
czego oczekiwać po antypolskich pomiotach? zrobią wszyściutko co obcy pan powie, bez względu czy to szwab, hamburger czy niebiesko żółty brudas.
Jak zwykle11:10, 25.02.2026
nie mogło zabraknąć wysrywów zionących katolicką miłością bliźniego wyborców pisu i konfy, ehh...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Burza wokół wizyty Bąkiewicza. Będzie protest
Dobrze! Piszcie komentarze, opluwajcie Bąkiewicza! Ale efekt jest zupełnie odwrotny. Robicie Robertowi darmową reklamę, wy zakute lewackie łby!
V3
11:06, 2026-02-25
Jechał po narkotykach. Teraz stanie przed sądem
To było koksu 5 gram, które zasysa Pedau Rafau, wielbiciel elpegiebete i przyjaciel pedophilów. Ciekawe czy jechał w gorsecie i na koturnach?
Pedau Rafau
10:53, 2026-02-25
Jechał po narkotykach. Teraz stanie przed sądem
To były tylko snusy jak te które bierze alfons batyr lichwiarz i kibol.
Sd
10:28, 2026-02-25
Jechał po narkotykach. Teraz stanie przed sądem
przecież to są nasi goście, ich nie wolno kontrolować
Dmytro
10:18, 2026-02-25