Dziewiąty raz członkinie stowarzyszenia „Kobiety Europy” rozdawały na Placu Katedralnym chleby, śledzie i "szczęśliwe grosze". Jak co roku, po produkty ustawiła się długa kolejka.

To już dziewiąta edycja Średniowiecznej Wielkanocy zorganizowanej przez stowarzyszenie „Kobiety Europy”. Nawiązuje ona do wielkopostnego obyczaju jałmużniczego, który zrodził się w legnickich klasztorach Benedyktynek i Kartuzów. Obie wspólnoty wraz z fundacją księżnej Jadwigi w Wielki Piątek rozdawały potrzebującym chleb o wadze ok. 1 kg, po jednym śledziu oraz nowy grosz, wybity w mennicy wrocławskiej. [FOTORELACJA]4525[/FOTORELACJA]
Śledzie są pokarmem postnym, o symbolicznym znaczeniu, więc nie bez znaczenia jest fakt, że renesansowe kamieniczki przy Rynku, zwane są „Śledziówkami”.
Chętnych na śledzia, chleb i grosz było więcej niż w ubiegłym roku, ponieważ w tym samym czasie zbiegła się droga krzyżowa prowadząca od parafii św. Jana do katedry. Wierni wracający z procesji, stawali w kolejce, aby tradycji stało się zadość. Zanim jednak legniczanie otrzymali wielkopostne pokarmy, proboszcz katedry je poświęcił.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz