W kościele św. Jacka modlono się w intencji Żołnierzy Wyklętych. Mszę zamówili piłkarscy kibice Miedzi, harcerze z ZHP i ZHR oraz kolejowa Solidarność.


- Jako młody człowiek nie byłem w szkole uczony o Żołnierzach Wyklętych. Na szczęście dziś jest już inaczej. Można o nich mówić i uczyć - podkreślał ksiądz Ziombro.
Duchowny poruszył też temat Pomnika Wdzięczności dla Armii Radzieckiej.
- Dziękuję, że wreszcie zaczęło się coś dziać wokół pomnika. Nie wierzyłem, że doczekam czasów, w których będzie mógł być przeniesiony. Tyle, że kiedyś także nie wierzyłem, że upadnie komuna - zwrócił się do obecnego w kościele przewodniczącego rady miejskiej Wacława Szetelnickiego.
Po mszy harcerze i kibice udali się pod pomnik ofiar bolszewizmu przy ul. Muzealnej i zaciągneli wartę honorową. Złożyli też kwiaty i zapalili znicze. [FOTORELACJA]9308[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz