Ponad tysiąc kibiców obejrzało galę walk K-1 „Bitwa pod Legnicą” w hali przy ul. Lotniczej. Najważniejszą wiadomością są efektowne zwycięstwa naszych eksportowych fighterów.


Taktykę miałem przygotowaną pod rywala. Poszła mi dobrze noga i było po sprawie – cieszył się po walce Eliasz Jankowski.
Wracający po kilkumiesięcznej przerwie do ringu Jankowski miał ułatwione zadanie. Pierwotnie miał się bić z Rosjaninem Siergiejem Lipińcem. – Od kilku dni choruję na grypę. Nie byłem w stanie trenować. Dlatego organizatorzy zmienili mu przeciwnika. W takim stanie nie mógłbym nawiązać walki z zawodnikiem z Rosji – tłumaczył były mistrza świata.

- W swoim stylu rozpocząłem spokojnie. W odpowiednim momencie zadałem przeciwnikowi cios, który zadecydował o losach pojedynku. Walka przed legnicką publicznością była dla mnie bardzo ważna. Chciałem się pokazać. Co nie zmienia faktu, że myślami cały czas jestem przy walce o tytuł mistrza świata, która czeka mnie jeszcze w tym roku – mówił Paweł Biszczak.
W walce wieczoru, której stawką był udział w finale Grand Prix Russia 2013, Wojciech Wierzbicki pokonał jednogłośnie na punkty Denisa Rajko.
Wyniki sobotnich walk:
Karol Marciniszyn - Krystian Dajerski 3:0
Jarosław Zawodni - Grzegorz Lenart KO - w 2.rundzie
Eliasz Jankowski - Grzegorz Martyła - KO w 1. rundzie
Paweł Biszczak - Marcin Angiel- KO w 2.rundzie
Andrei Toft - Dawid Kasperski 3:0
Iwan Pentka - Mateusz Hiki – walka nierozstrzygnięta
Sergiej Lipiniec - Artem Woskobojnikow 2:1
Wojciech Wierzbicki - Denis Rajko 3:0[FOTORELACJA]5738[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]5739[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]5741[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]5742[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz