Zamknij

Miedź lepsza od Chrobrego. Są cztery bramki zaliczki

19:21, 13.05.2012
Skomentuj

Szczypiorniści Siódemki Miedź Legnica pokonali Chrobrego Głogów 30:26 w pierwszym meczu o 7.miejsce w PGNiG Superlidze. Rewanż w sobotę w Głogowie.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziów w hali przy ul. Lotniczej miała miejsce miła uroczystość. Publiczności zaprezentowała się drużyna młodzików Siódemki Miedź, która niedawno zdobyła tytuł mistrzów Dolnego Śląska. Trener Tomasz Majchrzyk i jego podopieczni otrzymali z rąk prezydenta Tadeusza Krzakowskiego i wiceprezesa MSPR Piotra Pęczka okazały puchar, a od zawodników pierwszego zespołu pamiątkowe statuetki.

Później zrobiło się smutniej, bo hala zamilkła na minutę, by uczcić pamięć zmarłego kilka dni temu trenera Edwarda Strząbały. W końcu na parkiecie rozpoczęła się walka o 7.miejsce w lidze. Zdecydowanie więcej chęci mieli na nią ambitni legniczanie, którzy do meczu przystąpili poważnie osłabieni. Kontuzje wykluczyły bowiem z gry Adama Skrabanię i Bogumiła Buchwalda. Z kolei Paweł Piwko grał głównie w obronie, ponieważ ze względu na uraz barku, nie mógł oddawać rzutów.

Zaczęło się od prowadzenia gości po tym, jak Lecha Kryńskiego pokonał Adam Świątek. Miedź przełamała gości w 16 min., gdy Paweł Gregor posłał bombę z 10 metrów i było 9:8. Skuteczność Gregora i Andrzeja Brygiera wyprowadziła gospodarzy na trzybramkowe prowadzenie (14:11 w 24 min.). Chrobry wykorzystał jednak przestój legniczan i słabszy moment w obronie, dwa razy trafił Michał Bednarek, raz Jakub Łucak i był remis (14:14 w 28 min.). Tuż przed końcem pierwszej połowy znów dali jednak o sobie znać Gregor i Brygier. Dzięki ich trafieniom Miedź schodziła na przerwę prowadząc 16:14.

Początek drugiej połowy należał do zespołu trenera Zbigniewa Markuszewskiego. W 40 min. Chrobry objął prowadzenie (19:20). Wydawało się, że grający w okrojonym składzie legniczanie zaczną słabnąć i głogowianie mecz po raz trzeci w tym sezonie z nimi wygrają. Nic z tych rzeczy. Miedź złapała drugo oddech, na kole szalał Łukasz Jarowicz, trafiać zaczęli Bartłomiej Koprowski i Łukasz Achruk. W 48 min. Miedź objęła prowadzenie 23:22 i nie oddała go już do końcowej syreny.

Podopieczni trenera Marka Motyczyńskiego powoli, ale konsekwentnie budowali przewagę. Ostatecznie wygrali z Chrobrym różnicą czterech bramek. W dużej mierze dzięki świetnym interwencjom Lecha Kryńskiego i twardej obronie. W ostatniej minucie legnicki bramkarz obronił rzut karny egzekwowany przez Macieja Ścigaja i dobitkę. Miedź wyprowadziła szybki atak i wynik meczu ustalił Koprowski.

Warto zaznaczyć, że na listę strzelców wpisali się dwaj bramkarze: Kryński i Rafał Stachera. Obaj pokonali się nawzajem wykorzystując wyjście z bramki swojego vis a vis.

W sobotę rewanż w Głogowie. Siódemka Miedź w hali przy ul. Wita Stwosza bronić będzie czterobramkowej zaliczki. Jeśli ją obroni, zajmie 7.miejsce w końcowej tabeli PGNiG Superligi. Najwyższe w historii klubu![FOTORELACJA]4684[/FOTORELACJA]

Siódemka Miedź Legnica – Chrobry Głogów 30:26 (16:14)
Miedź: Kryński 1, Janik – Gregor 6, Koprowski 4, Jarowicz 6, Piwko 1, Brygier 5, Wita 2, Achruk 4, Czuwara 1. Kary: 12 min.
Chrobry: Stachera 1, Zapora – Różański, Bednarek 4, Świtała 3, Mochocki 2, Łucak 4, Płaczek 2, Olęcki 2, Wysokiński 1, Czekałowski, Świątek 3, Ścigaj 4. Kary: 10 min.
Sędziowali: Rodacki, Dębski (Kielce). Widzów: 500.[FOTORELACJA]4681[/FOTORELACJA]
 

(J(lca.pl))

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%