Drużyna trenera Marka Motyczyńskiego gościła w Szkole Podstawowej nr 10. – To był dobry trening przed meczem w Głogowie – śmiali się zawodnicy Siódemki Miedź.

- Wszystkie plakaty zabieramy ze sobą. Powiesimy je w szatni i nad ławką rezerwowych na najbliższym meczu w Legnicy z Azotami Puławy. Mam nadzieję, że przyniosą nam szczęście – zapowiedział dyrektor klubu Tomasz Góreczny.
Szczypiorniści Siódemki pod okiem trenera Marka Motyczyńskiego zaprezentowali dzieciom profesjonalną rozgrzewkę. A potem był czas na zabawy, oczywiście z elementami piłki ręcznej. Uczniowie „dziesiątki” mieli okazję pograć razem z zawodnikami Superligi i rzucić bramkę Pawłowi Kiepulskiemu i Bartoszowi Dudkowi. Każdy gol wywoływał w sali sporo decybeli!
- Wizyta w szkole to dobre przetarcie przed czekającym nas w sobotę meczem w Głogowie. Tam też będzie bardzo głośno – żartowali zawodnicy, którzy tego dnia rozdali setki autografów. – Z przyjemnością przyjęliśmy zaproszenie dzieci. Moi zawodnicy mieli okazję się wyluzować, a przy okazji promowaliśmy sportowy tryb życia – dodał trener Marek Motyczyński.
Nasi szczypiorniści nie przyszli do szkoły z pustymi rękoma. W szkole zostały klubowe szaliki i ulotki zachęcające do podjęcia treningów w grupach szkoleniowych MSPR Siódemka. Na pożegnanie cała ekipa Siódemki otrzymała specjalne kotyliony w klubowych barwach wykonane osobiście przez klasę IIa.[FOTORELACJA]5241[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz