Piłkarze Miedzi Legnica zaprezentowali się swoim kibicom w Galerii Piastów. Jak przystało na tego typu imprezę - było głośno, hucznie i optymistycznie. Tym razem też gwiazdorsko za sprawą Tomasza Kota.

Wyjście na scenę piłkarzy poprzedził koncert raperów z legnickiej formacji „Nikomu nieznani”.[FOTORELACJA]2042[/FOTORELACJA]
W patio Galerii Piastów nie było chyba ani jednej osoby, która by nie wierzyła w utrzymanie się Miedzianki w lidze.
- Gdybym nie wierzył w ten zespół, to nie byłoby mnie tutaj z wami – powiedział do kibiców trener Janusz Kudyba.
- Mamy dobrą drużynę, która zasługuje na grę w 2. lidze – mówił z kolei kapitan Miedzi Voijslav Bakrac.
On oraz Marcin Garuch i Marcin Ogórek zebrali tradycyjnie najwięcej braw od fanów Miedzianki. Po oficjalnej części ceremonii kibice mieli okazję do zrobienia sobie pamiątkowych zdjęć z piłkarzami. Tym razem wyjątkowo jednak to nie oni mieli największe powodzenie. Przegrali zdecydowanie z Tomaszem Kotem, który paradował po galerii w koszulce Miedzi z numerem 77 i nadrukiem swojego imienia i nazwiska.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz